Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejni seniorzy oszukani metodą "na wnuczka"

Do krakowskich komisariatów zgłaszają się seniorzy oszukani przez przestępców podszywających się pod członków rodziny, policjantów i adwokatów. Tylko w ostatnich dniach ofiarami oszustów padła dwójka seniorów, która uwierzyła w legendę i straciła łącznie 50 tys. złotych.

Kolejni seniorzy oszukani metodą "na wnuczka"
Fot. archiwum RK

23 listopada br., w godzinach wieczornych 92-letni mieszkaniec Bieńczyc odebrał telefon, w którego słuchawce usłyszał głos mężczyzny podającego się za jego wnuka. Telefonujący oświadczył, że spowodował wypadek i poprosił o finansowe wsparcie, które pozwoli mu uniknąć więzienia. Starszy pan, nieufny wobec rozmówcy, oświadczył, że nie ma pieniędzy i nie może pomóc „wnukowi”. Pomimo odmowy po chwili do drzwi mieszkania 92-latka zapukał mężczyzna podający się za adwokata i oświadczył, że przyszedł po pieniądze dla swojego klienta. Następnie zadzwonił do „wnuka”, który przekonał dziadka, że może zaufać „adwokatowi” i dać mu oszczędności. Starszy pan przekazał mężczyźnie 30 tys. złotych. Kiedy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa, zgłosił sprawę w Komisariacie Policji VII w Krakowie.

W bardzo podobny sposób co 92-latka przestępcy oszukali 85-letnią mieszkankę Bieńczyc. Również 23 listopada br., w godzinach wieczornych tym razem w mieszkaniu starszej kobiety zadzwonił telefon. Kiedy seniorka podniosła słuchawkę usłyszała głos mężczyzny podającego się za jej syna. Mężczyzna był zapłakany, powiedział, że spowodował wypadek i przed więzieniem uratują go pieniądze seniorki, po które zgłosi się „policjant”. 85-latka zgodziła się pomóc, zgromadziła 20 tys. złotych i przekazała je „policjantowi”, który przyszedł do jej mieszkania. Kiedy starsza pani skontaktowała się z rodziną zorientowała się, że historia o wypadku syna została wymyślona, aby pozbawić jej oszczędności. Następnie 85-latka zgłosiła oszustwo krakowskim policjantom.

Policja apeluje o ostrożność i ograniczone zaufanie do osób, które słyszymy w słuchawce naszych telefonów. Pamiętajmy, że nasi współrozmówcy mogą podać się za każdego – współmałżonka, dziecko, wnuka, urzędnika, policjanta czy pracownika banku. Kiedy telefonująca do nas osoba opowiada niecodzienną, wręcz sensacyjną historię, wywiera presję czasu, nie pozwala przerwać rozmowy, pyta o nasze oszczędności i/lub prosi o pożyczkę najlepiej się rozłączmy oraz natychmiast zadzwońmy na Policję. Nigdy i pod żadnym pozorem nie przekazujmy naszych pieniędzy oraz kosztowności obcym osobom.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"