Nie można się w nich kąpać, bo to grozi różnymi chorobami, ale w upalne dni zakaz ten jest nagminnie łamany. Fontanny skutecznie kuszą szukających ochłody, a to niebezpieczne, bo woda płynie w nich w obiegu zamkniętym, co oznacza, że nie jest wymieniana, a jedynie uzupełniana, kiedy zachodzi taka potrzeba.
Posłuchaj co mówi Janusz Adamek, prezes Sądeckich Wodociągów
Dlatego to raj dla groźnych bakterii, takich jak gronkowiec, legionella, czy salmonella, ale też grzybów i pasożytów zwierzęcych. "Jakby tego było mało, to w fontannach są również substancje chemiczne, które mają zapobiegać rozwojowi glonów" – mówi Janusz Adamek, prezes Sądeckich Wodociągów.
- Każda dorosła i odpowiedzialna osoba wie, że nie wolno pić wody z fontanny czy kałuży. Jest także tabliczka, która informuje o tym" - podkreśla Adamek. Na tabliczkę niestety niewiele osób zwraca uwagę, dlatego kąpiące się w fontannie dzieci, to bardzo częsty widok
Posłuchaj bawiących się w fontannie
Sanepid ostrzega, że takie chłodzenie może mieć groźne konsekwencje. "Kontakt z wodą, w której kłębią się bakterie i środki chemiczne powoduje choroby skóry, oczu i przewodu pokarmowego" - wylicza Magdalena Koperny z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie.
- Może to powodować wysypki skórne. Jak woda zostanie spożyta może wywoływać mdłości czy wymioty. - ostrzega Koperny. Pluskanie w fontannie się skończyć nie tylko chorobą, ale też mandatem nawet w wysokości 250 zł.
(Joanna Porębska/ko)