Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Głośna sprawa zabójstwa lekarza. Kluczowa decyzja sądu

Autor:  Elżbieta Raczyńska
Opracowanie:  Łukasz Konatowicz
Źródło:  opracowanie własne
 Dołącz do czytelników  Obserwuj w Google News

Sąd Okręgowy w Krakowie przychylił się do wniosku prokuratury o umieszczenie w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym Jarosława W., podejrzanego o zabójstwo lekarza Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Jednocześnie sąd umorzył postępowanie karne wobec mężczyzny.

Głośna sprawa zabójstwa lekarza. Kluczowa decyzja sądu
Fot. PAP/Art Service

Sąd umorzył postępowanie karne

Decyzja została oparta na opiniach biegłych psychiatrów, którzy uznali, że w chwili popełnienia czynu Jarosław W. był niepoczytalny. Sąd uznał te ekspertyzy za wystarczające do wydania rozstrzygnięcia.

To nie biegli podejmują ostateczną decyzję, lecz sąd, który ocenia zarówno ich opinię, jak i cały zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania świadków. W tej sprawie opinia była sporządzana kilkukrotnie przez tych samych biegłych, ale na różnych etapach postępowania. Uwzględniono także wyniki miesięcznej obserwacji psychiatrycznej podejrzanego oraz uwagi i zastrzeżenia zgłaszane przez pokrzywdzonych. Po wielokrotnym uzupełnianiu dokumentu sąd uznał opinię za wiarygodną i przychylił się do wniosku prokuratora - mówił sędzia sądu okręgowego Maciej Czajka. 

W uzasadnieniu wskazano, że umieszczenie mężczyzny w zakładzie psychiatrycznym jest konieczne, ponieważ istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że mógłby ponownie dopuścić się czynu o znacznej społecznej szkodliwości.

Orzeczenie nie jest prawomocne. Zarówno prokuratura, jak i obrona Jarosława W. mogą złożyć odwołanie od decyzji sądu.

Do czasu uprawomocnienia się postanowienia mężczyzna pozostanie w areszcie. Następnie zostanie skierowany do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Jego stan zdrowia ma być kontrolowany przez psychiatrów co sześć miesięcy.

Pobyt w takim ośrodku nie ma charakteru dożywotniego. Oznacza to, że w przyszłości, po pozytywnych opiniach specjalistów i decyzji sądu, możliwe jest zwolnienie mężczyzny z zakładu.

Żona lekarza: „Nikt nie poniesie odpowiedzialności”

Wtorkowe posiedzenie sądu odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Uczestniczyła w nim między innymi żona zamordowanego lekarza. 

Po rozprawie Iwona Solecka nie kryła rozczarowania decyzją sądu. Jak mówiła dziennikarzom, czuje złość i poczucie niesprawiedliwości.

– Jestem głęboko rozczarowana. Czuję się potwornie oszukana. Zginął mój mąż, zginął ojciec sześcioletniego chłopca i nikt nie jest winny. Doszło do straszliwych zaniedbań w Służbie Więziennej. Państwo również zawiniło w tej sprawie. A my nie dostaliśmy drugiej szansy – powiedziała.

Wdowa po lekarzu zakwestionowała także opinię sądowo-psychiatryczną, która była jedną z podstaw decyzji sądu. Podkreśliła, że wielokrotnie wnioskowała o powołanie nowego zespołu biegłych.

– Opinia sądowo-psychiatryczna jest głęboko niemerytoryczna i w mojej ocenie jej wnioski nie prowadzą do konkluzji o niepoczytalności. Uważam, że z uwagi na społeczne znaczenie tej sprawy, która wstrząsnęła nie tylko Krakowem, ale całą Polską, powinna ona zostać wyjaśniona do końca. Zbrodnia została szczegółowo zaplanowana i z bezwzględną konsekwencją zrealizowana – mówiła.

Do zarzutów dotyczących opinii biegłych odniósł się rzecznik Sądu Okręgowego w Krakowie, sędzia Maciej Czajka. Wyjaśnił, że przepisy nie nakazują automatycznego powoływania nowego zespołu ekspertów po zgłoszeniu zastrzeżeń przez strony postępowania.

– Kodeks umożliwia w sytuacji wątpliwości uzupełnienie opinii przez tych samych biegłych. Dopiero gdy opinia nadal budzi zastrzeżenia z punktu widzenia sądu, można powołać inny zespół. Nie ma reguły, że samo zgłoszenie zastrzeżeń skutkuje powołaniem nowych biegłych – podkreślił sędzia Czajka.

Sprawa, która wstrząsnęła środowiskiem medycznym

47-letni lekarz Tomasz Solecki, ortopeda krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego, zginął 29 kwietnia 2025 r. Do gabinetu, w którym badał pacjentkę, wtargnął 35-letni mężczyzna i zaatakował medyka nożem. Lekarz mimo natychmiastowej pomocy i wysiłków personelu medycznego zmarł.

Napastnikiem okazał się funkcjonariusz Służby Więziennej. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty zabójstwa lekarza i usiłowania naruszenia czynności narządów ciała pielęgniarki, zmieniając potem ten zarzut na usiłowanie zabójstwa pielęgniarki.

Po tragedii w krakowskim szpitalu ze stanowiska odwołany został dyrektor generalny Służby Więziennej płk Andrzej Pecka. Ówczesny szef resortu sprawiedliwości Adam Bodnar poinformował, że informacje o nieprawidłowościach w pracy Jarosława W. pojawiały się już w 2020 roku. 

Komentarze

Powiązane

  • Kolejny zarzut dla podejrzanego o zabójstwo lekarza ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

    Elżbieta Raczyńska

  • Jest uzupełniająca opinia ws. zabójstwa lekarza w Szpitalu Uniwersyteckim. Sprawca nie trafi do więzienia?

    Elżbieta Raczyńska

  • Prokuratura zawnioskowała o umorzenie sprawy zabójstwa lekarza ze Szpitala Uniwersyteckiego

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"