Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Gdzie ucieka ciepło z ciała? Sprawdziliśmy to kamerą termowizyjną na krakowskich Plantach

Przed nami bardzo mroźne kilkadziesiąt godzin. Spadki temperatur nawet do kilkunastu stopni poniżej zera skłoniły nas do sprawdzenia, jak organizm człowieka – i zwierząt – reaguje na silny mróz. Reporter Radia Kraków wraz z przedstawicielem straży pożarnej i kamerą termowizyjną wybrali się na krakowskie Planty, by zobaczyć, którędy najszybciej ucieka ciepło z ciała.

Gdzie ucieka ciepło z ciała? Sprawdziliśmy to kamerą termowizyjną na krakowskich Plantach
Ciemny kolor oznacza miejsca najchłodniejsze, a jaśniejsze – wyższą temperaturę. W tle nasz rozmówca starszy aspirant Maciej Podymkiewicz i reporter Radia Kraków Patryk Kubiak. Fot. Emilia Wietecha

Jak działa kamera termowizyjna? To wyjaśnił reporterowi Radia Kraków starszy aspirant Maciej Podymkiewicz z krakowskiej straży pożarnej:

– Jeśli wzrasta intensywność promieniowania podczerwonego, widzimy inne zabarwienie obrazu. Ciemny kolor oznacza miejsca najchłodniejsze, a jaśniejsze – wyższą temperaturę. Na przykład świecące świetlówki mają barwę białą, bo są cieplejsze – tłumaczy.

Przy okazji funkcjonariusz rozwiał popularny mit znany z filmów science fiction. Kamera termowizyjna nie widzi przez ściany, jak u Predatora. – Znamy te filmy, ale niestety – to tak nie działa – odpowiada Podymkiewicz.

Jak dodaje, kolory żółty i czerwony są zarezerwowane wyłącznie dla naprawdę gorących źródeł – na przykład pożarów.

Głowa, dłonie i stopy – tam tracimy ciepło najszybciej

Obraz z kamery potwierdza to, co lekarze i ratownicy powtarzają od lat. Najszybciej ciepło ucieka przez głowę, dłonie i stopy. Dlatego przy silnym mrozie czapka, szalik i rękawiczki nie są fanaberią, a realną ochroną przed wychłodzeniem.

Krakowianie, spotkani na Plantach, zdają się o tym wiedzieć:

– Przede wszystkim trzeba się ciepło ubierać – mówi jedna z mieszkanek. – Czapka, rękawiczki. Tak jak ja teraz – dodaje inna.

Kilka minut wystarczy, by doszło do wychłodzenia

Starszy aspirant Maciej Podymkiewicz ostrzega jednak, że przy kilkunastostopniowym mrozie wychłodzenie może nastąpić bardzo szybko. – Przy dłuższym przebywaniu na zewnątrz może dojść nawet do hipotermii. To stan, w którym temperatura głęboka ciała spada poniżej 35 stopni Celsjusza – wyjaśnia.

Jak dodaje, klasycznym – choć tragicznym – opisem hipotermii jest baśń „Dziewczynka z zapałkami”.

– W pewnym momencie znika próg bólu. Człowiek przestaje odczuwać zimno. To stan bezpośrednio zagrażający życiu – podkreśla.

Ciemny kolor oznacza miejsca najchłodniejsze, a jaśniejsze – wyższą temperaturę. W tle nasz rozmówca starszy aspirant Maciej Podymkiewicz i reporter Radia Kraków Patryk Kubiak. Fot. Emilia Wietecha

Reagujmy, gdy ktoś marznie

Apel o czujność kieruje do mieszkańców także Agnieszka Pers z krakowskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

– Jeśli widzimy osobę, która siedzi lub leży na mrozie, nie rusza się i nie daje oznak życia – reagujmy. Zadzwońmy do straży miejskiej, do MOPS-u, a w sytuacji zagrożenia życia pod numer 112 – mówi.

Jak podkreśla, nie chodzi tylko o Kraków, ale o każdą miejscowość – w taką pogodę obojętność może kosztować czyjeś życie.

Komentarze

Powiązane

  • Kiedy odpuszczą mrozy? Pogoda da nam się we znaki

    Radio Kraków

  • Trzaskające mrozy czy hollywoodzka eksplozja? Prawda o „wybuchających” drzewach

    Kamil Wszołek

  • Czy "srebrno-złota" folia ratuje przed hipotermią? Naczelny Lekarz TOPR wyjaśnia

    Marzena Florkowska

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania