Wojewódzki Konserwator Zabytków nie zmieni wpisu Kopca Wandy z rejestru zabytków archeologicznych do rejestru zabytków nieruchomych. Taka zmiana dawałaby miastu większe możliwości zabiegania o dotacje na odnowienie Kopca. Małopolski konserwator uważa, że obecna ochrona jest wystarczająca.
W piśmie do Urzędu Miasta konserwator argumentuje, że Kopiec Wandy widnieje już w rejestrze zabytków, a nowy wpis byłby powieleniem ochrony bez realnej wartości dodanej.
- Każda z tych klas zapewnia odpowiednią ochronę - mówi Anna Latocha z Urzędu Miasta. Nie zapewnia jednak finansowania. Zmiana wpisu Kopca Wandy umożliwiłaby pozyskanie pieniędzy ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.
Jest zabytkiem, ale... Radni chcą zmiany statusu kopca Wandy, co umożliwi jego ratowanie
- Taka dotacja przysługuje jedynie obiektom architektonicznym. W świetle prawa, zabytek architektury poznajemy po tym, że jest wpisany do rejestru zabytków nieruchomych - wyjaśnia Maciej Wilamowski, dyrektor SKOZK.
Mimo komplikacji, miasto przygotowuje przetarg na stworzenie projektu przyszłego remontu.
- Wykonanie projektu otwiera drogę do wszystkich innych prac - mówi Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Zabezpieczone w budżecie miasta pieniądze pozwolą na przygotowanie dokumentacji projektowej i kosztorysu. Na same prace Magistrat będzie szukać innych źródłeł finansowania.
Kopiec Wandy niszczeje. Czy jest szansa na ratunek dla zabytku w Nowej Hucie?
Kopce Kościuszki, Piłsudskiego i Kraka zostały wpisane do rejestru w drugiej połowie ubiegłego wieku, kiedy jeszcze nie istniał podział na obecne klasy zabytków. Kopiec Wandy natomiast wpisano do rejestru dopiero w 2009 roku, już po zmianie prawa. Ówczesny konserwator przyporządkował go do zabytków archeologicznych.