Wojewódzki konserwator zabytków przesunął o miesiąc termin wydania decyzji w tej sprawie. Zrobił to na wniosek osób broniących hotelu. Ci chcieli mieć więcej czasu na nadesłanie swoich argumentów.
Posłuchaj relacji Karola Surówki
Wybudowany w latach 60. hotel Cracovia kiedyś był symbolem luksusu, dziś jest jednym z głównych powodów kłótni między krakowianami. Zdaniem jednych obiekt powinno się częściowo przebudować. Ich zdaniem Cracovia to komunistyczny moloch, który psuje wygląd okolic Błoń.
Po drugiej stronie stają ci, zdaniem których Cracovia jest cennym zabytkiem modernizmu. Żadają oni wpisania całego hotelu Cracovia na listę zabytków. Właśnie oni poprosili o dodatkowy miesiąc na nadsyłanie swoich opinii w tej sprawie.
Hotel Cracovia od kilku lat znajduje się już w miejskiej ewidencji zabytków. To jednak nie blokuje jego częściowej przebudowy. Już teraz pewne jest, że do wojewódzkiego rejestru zabytków trafi sąsiadujący z hotelem Cracovia budynek - kino Kijów.
(Karol Surówka/ko)