Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Beata Szydło: chcemy, żeby każdy miał równe szanse rozwoju, żeby rozwój był sprawiedliwy

Chcemy, żeby każdy miał równe szanse rozwoju, żeby rozwój był sprawiedliwy, żeby każdy z tych szans mógł skorzystać – powiedziała w czwartek była premier, europosłanka PiS Beata Szydło. Według niej sprawiedliwy rozwój umożliwiają rządowe fundusze przeznaczone na inwestycje lokalne.

Beata Szydło: chcemy, żeby każdy miał równe szanse rozwoju, żeby rozwój był sprawiedliwy
Fot. PAP/Łukasz Gągulski

„My powiedzieliśmy bardzo wyraźnie, że będziemy stawiali na równomierny rozwój Polski. Nie wyróżniamy żadnej części kraju, nie mówimy, że tylko duże miasta mają się rozwijać. Każdy ma mieć równe szanse i to konsekwentnie od 2015 roku rząd realizuje” - powiedziała b. premier, która w czwartek odwiedziła szkołę podstawową w Wielkich Drogach w gm. Skawina, gdzie powstanie nowy budynek szkolny przy wsparciu środków rządowych. Szydło była także na lokalnym targowisku w Skawinie.

Jak przypomniała europosłanka, lokalny samorząd otrzymał ze środków rządowych 30 mln zł dofinansowania na budowę szkoły w Wielkich Drogach. „Powstanie tu nowoczesny obiekt, doskonale wyposażony, bardzo długo oczekiwany przez całą społeczność lokalną” - wskazała Szydło.

Według niej nowa szkoła w niewielkiej miejscowości pod Skawiną „to przykład inwestycji, po to żeby dać równe szanse”. „Taki jest cel tych projektów, które realizujemy w lokalnej Polsce” - podkreśliła.

Była premier zachęcała samorządowców, aby korzystali z programów i projektów rządowych adresowanych do lokalnych społeczności.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podczas briefingu zaznaczył, że dzięki rządowemu wsparciu są realizowane zarówno przedsięwzięcia dotyczące bazy edukacyjnej, jak i szeroko pojętej infrastruktury, w tym przebudowy i modernizacje dróg lokalnych. Jak podkreślił, rząd dofinansowuje projekty wszystkich zainteresowanych samorządów, nie zważając na ich sympatie polityczne.

„Rząd Prawa i Sprawiedliwości nie dzieli samorządów na tych, które są mu przychylne i tych, które przychylnymi nie są. Polska jest jedna i wszyscy Polacy zasługują na wsparcie, bez względu na to jakie sympatie polityczne przejawiają samorządowcy” - zadeklarował Adamczyk.

Jak przypomniał szef resortu infrastruktury, na dofinansowania z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD) w ramach naboru wniosków na 2024 rok przeznaczono prawie 4,6 mld zł dla gmin i powiatów z całej Polski, co pozwoli zmodernizować i przebudować 3,5 tys. kilometrów dróg lokalnych. Samorządom z Małopolski – mówił Adamczyk w Wielkich Drogach - przyznano ok. 350 mln zł na prace przy 2870 km dróg samorządowych.

Szef resortu infrastruktury zadeklarował, że jeżeli PiS pozostanie u władzy, to programy dotyczące modernizacji infrastruktury drogowej i kolejowej będą nadal realizowane.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania