Zima dała o sobie znać na Podhalu. Nocą w górach spadło 30 centymetrów śniegu. Padało też w Zakopanem. Zrobiło się też bardzo zimno.
Synoptycy zapowiadają od jutra stopniowe ocieplenie i poprawę pogody.
Śnieg wyrządził w Zakopanem sporo szkód - wiele drzew jest połamanych, a przymrozki zniszczyły wiele kwiatów na miejskich zieleńcach. Teraz jednak - jak zapewnia Michał Furmanek kierownik stacji IMGW na Równi Krupowej w Zakopanem - będzie już tylko cieplej. "Temperatura od jutra będzie przekraczać 10 stopni, z każdym dniem będzie cieplej" - zapewnia Furmanek.
A na razie na Kasprowym Wierchu termometry pokazują minus 3 stopnie, w Zakopanem słupek rtęci zatrzymał się na termometrach przy zerze.
Prognozy pogody przewidują, że opady będą stopniowo zanikać i powoli będzie się robić coraz cieplej. W niedzielę w Zakopanem ma być już plus 20 stopni i powinno świecić słońce.
Z kolei służby kryzysowe wojewody małopolskiego ostrzegają przed wzrostem stanu wód niektórych rzek. Rzeki i potoki w zlewni Dunajca, Białej Tarnowskiej i Ropy mogą osiągnąć stan wysoki. W niektórych przypadkach mogą przekroczyć stany ostrzegawcze. To w związku z opadami deszczu w tych rejonach. Komunikat wojewody informuje, że zagrożenie ma minąć jutro rano.
(Przemek Bolechowski /jp)