Takich złodziei w Małopolsce dawno nie było. Trzech młodych andrychowian przez kilka dni kradło gumowe wycieraczki do butów. Potrzebowali ich do urządzenia siłowni. Teraz o kondycję fizyczną będą mogli zadbać za kratkami.
Szajka działała w Andrychowie od początku stycznia. Złodzieje atakowali nocą. Spod drzwi mieszkań, domów prywatnych, firm i instytucji zabierali gumowe wycieraczki do butów. Tylko nocą z 9 na 10 stycznia ich łupem padły wycieraczki o wartości ponad 500 złotych.
Nietypowymi kradzieżami zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji w Andrychowie . Zatrzymano trzech sprawców kradzieży . To mężczyźni w wieku od 17 do 25 lat. Dwóch zatrzymanych uczy się w szkołach średnich. Policjantom udało się odzyskać 18 wycieraczek.
"Skradzione mienie miało posłużyć jako materiał wygłuszeniowy na podłogę do siłowni. Mężczyźni wybrali jednak nieodpowiedni sposób poprawy warunków na swojej siłowni i tym samym zamiast komfortu podczas ćwiczeń, czeka ich spotkanie z Temidą" - informuje aspirant Andrzej Cholewa z policji w Wadowicach.
Wszyscy zatrzymani są mieszkańcami Andrychowa. Nie byli do tej pory karani. Teraz za kratkami mogą spędzić od 3 miesięcy do 5 lat.
(Marek Mędela)