Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Abp Jędraszewski: Chrystus dał nam moralną moc, aby w zatroskaniu o wspólne dobro budować dalej ład państwowy

"Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę"? Nasze prawo i moc pochodzą od Chrystusa, który dał nam moralną moc, aby w zatroskaniu o wspólne dobro budować dalej ład narodowy i państwowy - podkreślił podczas mszy św. w Warszawie z okazji 40. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego arcybiskup Marek Jędraszewski.

Abp Jędraszewski: Chrystus dał nam moralną moc, aby w zatroskaniu o wspólne dobro budować dalej ład państwowy
fot: Marek Lasyk

Posłuchaj homilii arcybiskupa Marka Jędraszewskiego

40 lat temu, w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., wprowadzono stan wojenny. Władzę w Polsce przejęła junta wojskowa pod przywództwem gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Celem reżimu komunistycznego było zniszczenie wielomilionowego ruchu "Solidarności". Wojskowy zamach stanu kosztował życie co najmniej kilkudziesięciu Polaków.

W poniedziałek w całym kraju odbywają się uroczystości rocznicowe. W Warszawie we mszy św., celebrowanej przez metropolitę krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, wzięli udział m. in. prezydent Andrzej Duda i marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

W homilii abp Jędraszewski odwołał się do dzisiejszych słów Ewangelii. Według Ewangelii, gdy Jezus przyszedł do świątyni i nauczał, przystąpili do Niego arcykapłani i starsi ludu z pytaniem: "Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę?"

"Pytanie aroganckie i cyniczne. To oni bowiem, na mocy pełnionych przez siebie wysokich urzędów oraz z racji swego wykształcenia powinni byli być pierwszymi w trosce o szacunek wobec miejsca, gdzie wierni synowie Izraela od stuleci oddawali cześć Jedynemu Bogu, błagali o Jego opiekę i błogosławieństwo, i głosili Jego chwałę" - mówił abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski podkreślił, że "zawarty w czytanym dzisiaj fragmencie Ewangelii niezwykle dramatyczny epizod dziejów zbawienia rzuca nam szczególne światło na wydarzenia dotyczące najnowszych dziejów naszej Ojczyzny". "Zdając sobie sprawę z zasadniczej różnicy zachodzącej między tymi dwoma porządkami, między dziejami zbawienia i najnowszymi dziejami Polski, ośmielmy się jednak zbliżyć je do siebie i spróbować odczytać wydarzenia naszej polskiej historii w świetle historii samego Chrystusa" - dodał.

Według Jędraszewskiego, pielgrzymka papieża Jana Pawła II w czerwcu 1979 r. i jego homilia sprawiły, że "Duch Święty zstąpił wtedy, w czerwcu 1979 roku, na naszą polską ziemię i zaczął, najpierw niedostrzegalnie, od wewnątrz, a z czasem w sposób coraz bardziej widoczny, odnawiać jej oblicze".

"Najbardziej wyrazistego kształtu odnowa ta nabrała podczas gorącego lata 1980 r., kiedy na skutek protestów robotniczych, które objęły cały nasz kraj, powstał Niezależny Samorządny Związek Zawodowy +Solidarność+. Jednak od samej niemal chwili podpisania porozumień szczecińskich, gdańskich i jastrzębskich, komuniści mniej lub bardziej otwarcie stawiali ludziom +Solidarności+ pytania: +Jakim prawem to czynicie? I kto wam dał tę władzę?+" - zaznaczył Jędraszewski.

Odpowiedź na te pytania - zdaniem Jędraszewskiego - NSZZ "Solidarność" udzielił podczas I Zjazdu w Hali "Oliwii" w Gdańsku, w postaci Uchwały Programowej. "Ta odpowiedź brzmiała: +my+. +My+, czyli nie komunistyczna partia, ale polskie społeczeństwo, cynicznie, a jednocześnie okrutnie poniewierane przez tę partię od ponad trzydziestu lat" - wskazał.

Arcybiskup przypomniał w homilii wydarzenia w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. "W całym kraju zostały zerwane wszystkie połączenia telefoniczne, głucho milczały radio i telewizja. Na ulice miast wyjechały czołgi. Tej bardzo mroźnej grudniowej nocy mało kto wiedział, że trwało już prawdziwe polowanie na ludzi +Solidarności+, że oddziały ZOMO wyrywały z mieszkań mężów i ojców, niekiedy także żony i matki, których ku przerażeniu ich najbliższych wywożono w nieznanym kierunku" - stwierdził.

"+Jakim prawem to czynicie? I kto wam dał tę władzę?+ – te pytania stawiali komuniści ludziom +Solidarności+, od samego początku pragnąc podważyć legalność ich działań. Tymczasem to wprowadzenie stanu wojennego przez Radę Państwa było pogwałceniem Konstytucji PRL. Rzekome ratowanie narodu i państwa zaczęło się od brutalnego złamania prawa, najważniejszego dla całego państwa. Po nim przyszły następne, które trwały latami" - podkreślił abp Jędraszewski.

Nawiązując do przemówienia gen. Jaruzelskiego, metropolita krakowski zaznaczył, że "dla generała, który 13 grudnia 1981 roku ośmielił się na zakończenie swego przemówienia wypowiedzieć słowa naszego hymnu narodowego, słowo +Polska+ ze zdania: +Jeszcze Polska nie zginęła+ znaczyło: +Polska komunistyczna+, a słowo +my+ ze zdania +dopóki my żyjemy+ znaczyło: dopóki żyją w niej komuniści rządzeni z Moskwy, przez Moskwę i dla Moskwy". Jak dodał, "tymczasem prawdziwymi +my+ ze zdania +dopóki my żyjemy+ byli wszyscy ci, którzy nie stracili nadziei w wolną Polskę, którzy gromadzili się na mszach świętych za ojczyznę sprawowanych między innymi przez błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszkę i którzy uznawali prawdziwość, a jednocześnie konieczność stosowania w codziennym życiu słów św. Pawła z Listu do Rzymian +Zło dobrem zwyciężaj!+" - podkreślił abp Jędraszewski.

"+Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę?+. To pytanie jest także kierowane do nas, żyjących hic et nunc Polaków, duchowych spadkobierców ofiar 13 grudnia 1981 r. i całego wprowadzonego wówczas stanu wojennego, aż po śmierć kapłanów: Jerzego Popiełuszki, Stefana Niedzielaka, Stanisława Suchowolca i Sylwestra Zycha. Jakie jest nasze prawo i skąd nasza moc? One pochodzą od Jezusa Chrystusa, Bożego Syna, który jako jedyny Pan dziejów i historii dał nam prawo i jednocześnie moralną moc, aby, jednoznacznie sprzeciwiając się złu, kłamstwu i przemocy, solidarnie, w zatroskaniu o wspólne dobro budować dalej ład narodowy i państwowy, oparty o społeczną sprawiedliwość i gotowość niesienia pomocy słabszym i potrzebującym wsparcia" - podsumował abp Jędraszewski.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"