Senior z Krakowa uwierzył w internetową reklamę obiecującą zysk, w zamian za inwestycję w międzynarodowy projekt i stracił 260 tysięcy złotych. 78-latek zadzwonił na numer podany w ogłoszeniu i nawiązał kontakt z oszustami, którzy podawali się raz za doradców inwestycyjnych, raz za pracowników banku.
Mężczyzna zapewniany o możliwości dużego zarobku od października ubiegłego roku przekazał oszustom nie tylko wszystkie swoje oszczędności, ale też pieniądze z zaciągniętych pożyczek.
Zorientował się, że został oszukany kiedy okazało się, że nie jest w stanie wypłacić rzekomo zainwestowanych pieniędzy.