Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

10 metrów od tragedii. Groźny incydent kolejowy w Krakowie

Groźna sytuacja na kolei w Krakowie. We wtorek około godziny 11.00 w rejonie stacji Kraków-Zabłocie maszynista pociągu Kolei Małopolskich zignorował sygnał "Stój" na semaforze. Skład jechał z Wieliczki na lotnisko w Balicach. Pociąg miał zatrzymać się, by przepuścić Pendolino jadące z Zakopanego do Gdyni. Jak ustaliło Radio Kraków, ekspres zatrzymano ostatecznie w odległości zaledwie 10 metrów od regionalnego pociągu. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Po około 30 minutach ruch w kierunku stacji Kraków Główny został przywrócony do normy. Incydent zbada powołana specjalnie komisja kolejowa.

10 metrów od tragedii. Groźny incydent kolejowy w Krakowie
Zdjęcie ilustracyjne. / fot: Ola Sobczak

Posłuchaj co mówi Piotr Hamarnik z PKP Polskich Linii Kolejowych

Pociąg Kolei Małopolskich nr 33324 KML wyjechał ze stacji Wieliczka Rynek-Kopalnia o godz. 10:11. Do Zabłocia miał dojechać o 10:28. Pendolino relacji Zakopane-Gdynia Główna (EIP 3852) natomiast miało minąć stację Kraków-Zabłocie zaledwie kilka minut wcześniej.

Z powodu zignorowania przez maszynistę pociągu Kolei Małopolskich sygnału "Stój" na semaforze ruch pociągów w rejonie Zabłocia wstrzymano na około pół godziny. Ostatecznie Pendolino wjechało na Dworzec Główny z ponad półgodzinnym opóźnieniem - o 11:05 zamiast o 10:28.

Na szczęście dzięki szybkiej reakcji maszynistów oraz pracowników PKP PLK sterujących ruchem kolejowym nikt z pasażerów nie ucierpiał. Nie doszło też do zniszczenia elementów infrastruktury kolejowej.

Dedykowana komisja ma teraz 30 dni, by dokładnie zbadać przyczyny groźnego incydentu i zdecydować, czy należy wyciągnąć konsekwencje wobec maszynisty KMŁ. 

- Jeżeli chodzi o komisję kolejową, będzie sprawdzany dokładny przebieg sygnałów nadawanych przy zarządzaniu ruchem pociągów, co widzieli obaj maszyniści, jakie procedury zadziałały, jakie nie, jaka była pogoda i jak to wpływało na funkcjonowanie ruchu kolejowego - mówi Piotr Hamarnik z PKP Polskich Linii Kolejowych.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów