Mury obronne Biecza datuje się nawet na XIV wiek. Czas pomyśleć o ich wzmocnieniu – do wymiany jest gont, trzeba też uzupełnić ubytki. - Chcemy ratować ważne dla miasta zabytki – mówi Radiu Kraków przewodniczący rady miasta Biecz Grzegorz Nosal.
„Inwestycja ma przede wszystkim zabezpieczyć mury. Od strony pomnika Marcina Kromera, czyli dawnej fosy, uległy zniszczeniu. Należy również zrobić rekonstrukcję cegły, uzupełnić ubytki, tak by mury dalej nie niszczały” – dodaje Grzegorz Nosal.
Prace już się rozpoczęły, jednak z powodów finansowych zostały podzielone na dwa etapy. Pierwszy z nich uszczupli budżet Biecza o około 200 tysięcy złotych i zakończy się w tym roku. Do drugiego samorząd się dopiero przygotowuje i w przyszłym roku zamierza ogłosić przetarg.