Dotychczas strażacy w Małopolsce interweniowali 115 razy w związku z burzami i silnym wiatrem. Rzecznik małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły mówi, że najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiecie tarnowskim, tatrzańskim oraz w Nowym Targu.
W okolicach Tarnowa wichura zerwała dachy z dwóch budynków - w Porębie Radlnej i w Ładnej. Strażacy usuwają także z jezdni powalone drzewa, m.in. w Pogórskiej Woli, Pleśnej czy Rzuchowej. Silny wiatr w powiecie tarnowskim pozrywał także linie energetyczne.
Poza tym po oberwaniu chmury wiele górskich szlaków w Tatrach zostało zalanych i podtopionych. Przejście "suchą nogą" nie jest możliwe – ostrzegają służby Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zalany jest także Witów w powiecie tatrzańskim. Pozatykane studzienki kanalizacyjne sprawiły, że woda wylewa się na jezdnię. Podtopiona jest też Sucha Hora na granicy polsko-słowackiej.
Ostrzeżenia drugiego i trzeciego stopnia przed burzami obowiązują w Małopolsce do późnego wieczora.