Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sprawca tragedii w Rzezawie k. Bochni nie będzie mógł opuścić aresztu. Sąd odrzucił zażalenie

Sprawca tragedii w Rzezawie koło Bochni nie będzie mógł opuścić oddziału szpitalnego aresztu śledczego w Krakowie. 52-latek w połowie kwietnia wjechał samochodem w 5 osób. Usłyszał zarzut zabójstwa jednej osoby oraz usiłowania zabójstwa 4. Jak się później okazało, w przeszłości leczył się psychiatrycznie. Obrońca Roberta R. ustanowiony z urzędu, złożył zażalenie na areszt. Jednak Sąd Okręgowy w Tarnowie go nie uwzględnił, bo uznał, że mężczyzna na wolności jest niebezpieczny.

Sprawca tragedii w Rzezawie k. Bochni nie będzie mógł opuścić aresztu. Sąd odrzucił zażalenie
Fot. OSP Rzezawa

"Zebrane dotychczas dowody wskazują z wysokim prawdopodobieństwem na to, że podejrzany celowo wjechał w grupę ludzi. Dysponujemy również relacjami świadków zdarzenia, którzy przekazali wypowiedzi podejrzanego bezpośrednio po jego zatrzymaniu. W tym m.in. wypowiedź mężczyzny, że "jak wyjdzie z paki" to znów dopuści się do takiego czynu, ale w ten sposób by było jeszcze więcej poszkodowanych" - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków rzecznik sędzia Tomasz Kozioł. 

Robert R. miał na swoim kilkanaście wykroczeń drogowych, w tym co najmniej jedno dotyczyło jazdy pod prąd. Jeśli 52-latek zostanie uznany za niepoczytalnego, to zamiast do więzienia trafi do zamkniętego szpitala psychiatrycznego.

Mieszkaniec Katowic był na urlopie we Włoszech. Nie stawił się na samolot powrotny do Polski. Wypożyczył samochód i wracał nim na Śląsk. Nie wiadomo dlaczego znalazł się w Rzezawie koło Bochni. Śledczym tłumaczył, że szukał wjazdu na autostradę. 

(Bartek Maziarz/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego