Jeszcze do niedawna żyli bez bieżącej wody, teraz najbardziej doskwiera im brak łazienki. Pani Małgorzata z Woli Nieszkowskiej niedaleko Bochni samotnie wychowuje trójkę dzieci w tym dwóch małych chłopców: 9-letniego Bartka i 8-letniego Pawła. Starszy od urodzenia choruje na raka kory nadnercza. Kobieta nie pracuje i nie jest w stanie sfinansować budowy łazienki. Pani Małgorzata nie narzeka, ale przyznaje, że brak łazienki jest uciążliwy. Szczególnie dla dzieci, które kąpie w misce.
W pomoc rodzinie z Woli Nieszkowskiej zaangażowała się dziennikarka Małgorzata Więcek-Cebula. Po nagłośnieniu przez nią sprawy, zgłosiło się kilka firm oraz osób z całej Małopolski, które chcą pomóc. Urzędnicy gminy Bochnia po godzinach opracowują projekt rozbudowy domu o łazienkę, który powinien być gotowy do końca września. Obiecują też pomóc w dopełnieniu formalności. Ale wciąż potrzebne są materiały budowlane oraz fachowa pomoc już podczas samych prac.
Pani Małgorzata podkreśla, że jedno z marzeń już udało się spełnić. Od 18 listopada 2016 - a tę datę dokładnie zapamiętała - ma już bieżącą wodę. "Cieszymy się ogromnie bo nie musimy już tej wody nosić".
Kolejnym problemem rodziny z Woli Nieszkowskiej jest kłopotliwy dojazd, a właściwie jego brak. Powódź zniszczyła bowiem mostek, a do domu prowadzi jedynie prowizoryczna kładka. Dlatego kobieta boi się, że w razie jakiegoś nieszczęścia czy problemów ze zdrowiem chorego syna, pomoc nie dotrze do nich na czas.
Rodzinie pani Małgorzaty pomaga stowarzyszenie Auxilium z Bochni, z którym mogą się kontaktować osoby chętne do pomocy.
Fot. RK
(Bartek Maziarz/ew)