Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie poinformowali kierowców, że budowa wiaduktu potrwa 4 miesiące dłużej

O cztery miesiące dłużej niż planowano potrwają utrudnienia dla kierowców zjeżdżających z autostrady do centrum Bochni. Od półtora roku na ulicy Krzeczowskiej trwa budowa wiaduktu kolejowego. Kierowcy jeżdżą specjalnie wykonanym prowizorycznym przejazdem przez tory. O tym, że prace nie skończą się w terminie kolejarze wiedzieli już od dawna - tylko się tym nie chwalili. O znaczym wydłużeniu utrudnień, kierowców nie poinformował też Powiatowy Zarząd Dróg.

Nie poinformowali kierowców, że budowa wiaduktu potrwa 4 miesiące dłużej
Fot. Bartek Maziarz

"Pierwotny termin zakończenia inwestycji to 30 czerwca tego roku. Jeszcze jesienią 2014 roku poprosili starostwo powiatowe w Bochni o przesunięcie terminu zamknięcia ulicy Krzeczowskiej. Inwestycja ma się zakończyć do 31 października. Każdy dzień zwłoki to 2500 zł kary" - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Katarzyna Kępa - Hamuda z bocheńskiego starostwa powiatowego. 

Teoretycznie kolejarze powinni zapłacić bocheńskiemu starostwu także za 4-miesięczne opóźnienie w pracach. Ale jak udało się nieoficjalnie dowiedzieć Radiu Kraków, urzędnicy poszli na rękę PKP. Przedłużyli porozumienie bez wezwania do zapłaty kar umownych. Kolejarze w zamian za to sfinansowali położenie 1,5 kilometra nakładki asfaltowej na drodze w Jodłówce.

Wydłużenie zgody na zamknięcie ulicy Krzeczowskiej i wynegocjowanie od kolejarzy dodatkowych prac, to jedno z ostatnich działań poprzedniego zarządu powiatu bocheńskiego. O wydłużeniu utrudnień nikt jednak nie poinformował kierowców.

Po zakończeniu prac kierowcy nie będą już musieli jeździć przez przejazd kolejowy, ale przejadą pod wiaduktem.

Fot. Bartek Maziarz

W terminie nie zakończy się też na pewno przebudowa wiaduktu na ulicy Wygoda, który powinien być gotowy w czerwcu. To właśnie przez zalanie tej budowy z potoku Babica i przelanie się wody na tory, 25 maja trzeba było na kilka godzin wstrzymać ruch pociągów - o czym już informowaliśmy w Radiu Kraków.

Burmistrz Bochni Stefan Kolawiński przyznał, że w sprawie opóźnienia przebudowy wiaduktu na ulicy Wygoda chce się pilnie spotkać z PKP. Nie wiedział jednak, czy i w tym przypadku przedłużenie prac i zamknięcie popularnego skrótu dla kierowców może się wiązać z nałożeniem kar przez bocheński magistrat na PKP.

Przebudowa wiaduktu kolejowego na ulicy Wygody ma przynieść jeszcze większe zmiany niż budowa obiektu na Krzeczowskiej. Do tej pory wiadukt na ulicy Wygody był tak niski, że mieściły się pod nim jedynie samochody osobowe, a ruch był prowadzony wahadłowo. Po zakończeniu prac powstaną tam dwie jezdnie, a przejazd będzie miał 3,5 metra wysokości.

(Bartek Maziarz/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA