Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cenne odkrycie w Nowym Wiśniczu. Miejscowość jest starsza niż myślano

Podczas budowy parkingu, przed sklepem w Nowym Wiśniczu odkryto ślady średniowiecznego cmentarza. Koparka natknęła się na drewniane deski trumienne. Ludzkie szkielety się nie zachowały - znaleziono dwa guziki, gwóźdź i śladowe ilości ceramiki.

Cenne odkrycie w Nowym Wiśniczu. Miejscowość jest starsza niż myślano
fot:PRACOWNIA ARCHEOLOGICZNO KONSERWATORSKA PKZ SP Z O O, Dworaczyński Eligiusz

Wiek cmentarza pomogą przede wszystkim ustalić badania drewna - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków konserwator zabytków Andrzej Cetera.


W moim przekonaniu jest to bardzo cenne odkrycie, ponieważ pierwotnie musiał to być bardzo wielki cmentarz, liczący tysiąc lub więcej grobów ziemnych, orientowanych po kierunku wschód-zachód, a więc zgodnie z regułami jakie panowały w średniowieczu. Wydaje się, że ten cmentarz obrazuje kwestie zasiedlenia tych terenów od XII do końca XVI wieku, tak pewnie powinien być datowany. To odkrycie jest tak ważne, bo uzupełnia nam lukę w rozwoju osadnictwa Nowego Wiśnicza, ponieważ  - jak dodaje -  konserwator zabytków, miasto Nowy Wiśnicz w obecnym kształcie jest założeniem XVII-wiecznym.

Konserwator zabytków chwali też postawę prywatnego inwestora z Nowego Wiśnicza, który powiadomił archeologa o nietypowym odkryciu.

Zachował się zgodnie z ustawą o ochronie zabytków - najpierw zawiadomił archeologa, następnie urząd. Nie mam najmniejszej wątpliwości, że ludzie się budowali w latach poprzednich i nikt nie zgłaszał ani do urzędu gminy, ani do urzędu konserwatorskiego faktu odkrycia drewnianych trumien. Musieli się natknąć na pozostałości cmentarza, bo -  jak dodaje konserwator Cetera  - w okolicy odkrycia jest bardzo gęsta zabudowa, a cmentarz  był bardzo duży.

Inwestor z Nowego Wiśnicza, który zgłosił odkrycie, za zgodą konserwatora mógł kontynuować budowę parkingu, ale musiał też zezwolić na przeprowadzenie prac archeologicznych. Obiecał też w tym miejscu postawić krzyż oraz tablicę pamiątkową.

Artykuł 115 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami w ustępie 1 mówi o tym, że: "1. Kto niezwłocznie nie powiadomił wojewódzkiego konserwatora zabytków lub wójta (burmistrza, prezydenta miasta) albo dyrektora urzędu morskiego o odkryciu w trakcie prowadzenia robót budowlanych lub ziemnych przedmiotu, co do którego istnieje przypuszczenie, iż jest on zabytkiem, a także nie wstrzymał wszelkich robót mogących uszkodzić lub zniszczyć znaleziony przedmiot i nie zabezpieczył, przy użyciu dostępnych środków, tego przedmiotu i miejsca jego znalezienia, podlega karze grzywny".

Andrzeja Cetera przyznaje jednocześnie, że przypadki wyegzekwowania tego  przepisu są niezwykle rzadkie. Właściciel terenu, na którym nakazano i przeprowadzono prace archeologiczne może się ubiegać o odszkodowanie od Skarbu Państwa na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym.

Bartosz Maziarz/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany