Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W ekstraklasowym klasyku znów górą goście. Wisła przegrała z Legią

W trzecim w tym sezonie ekstraklasowym starciu Wisły z Legią trzeci raz wygrali goście - pech chciał, że tym razem grano przy Reymonta. Trzy punkty Legii zapewnił Christian Pasquato, którego strzał z 43. minuty poskutkował jedynym w tym meczu golem.

W ekstraklasowym klasyku znów górą goście. Wisła przegrała z Legią
PAP/Jacek Bednarczyk

Legia Warszawa zrewanżowała się Wiśle Kraków za niedawną porażkę na Łazienkowskiej i w meczu 32. kolejki piłkarskiej ekstraklasy odniosła zwycięstwo 1:0. "Biała Gwiazda" nie potrafi wywalczyć trzech punktów w starciach na własnym boisku ze stołecznym zespołem już od blisko pięciu lat.

Gospodarze przystąpili do tego meczu z mocno przetrzebioną defensywą, gdyż kontuzje leczą Maciej Sadlok i Arkadiusz Głowacki, a Jakub Bartkowski pauzował za żółte kartki. Już w 8. minucie kontuzji doznał Matej Palcic i trener Joan Carrillo musiał zastąpić go na prawej obronie Martinem Kostalem, który jest skrzydłowym. Na ławce rezerwowych Wisły nie było bowiem ani jednego obrońcy. Kosal też nie wytrwał do końca i w 72. minucie z powodu urazu musiał opuścić boisko.

Początkowo obydwa zespoły grały z wzajemnym respektem dla siebie i nie stwarzały zbyt wielu okazji bramkowych. W 14. minucie wreszcie Petar Brlek popisał się dobrym podaniem do Jesusa Imaza. Hiszpan wpadł w pole karne, lecz Arkadiusz Malarz dobrze skrócił kąt i obronił strzał wiślaka.

Potem lepiej radzili sobie legioniści. Dłużej utrzymywali się przy piłce, częściej gościli na połowie gospodarzy. Im bliżej przerwy, tym ataki gości były coraz groźniejsze. W 39. minucie w pole karne wpadł Jarosław Niezgoda, a jego strzał zablokował Marcin Wasilewski. Goście sugerowali, że stoper Wisły zagrał ręką, lecz arbiter Mariusz Złotek dostał od sędziego VAR sygnał, aby kontynuować grę.

Dwie minuty później Michał Kucharczyk huknął z około 18 metrów, a piłka odbiła się od poprzeczki. Za moment legionista dostał dobre podanie ze skrzydła, ale tym razem źle trafił w piłkę. W 43. min było już 1:0 dla Legii. Cristian Pasquato przymierzył niemal z tego samego miejsca co chwilę wcześniej Kucharczyk, tyle że zrobił to z większą precyzją i piłka wpadła do siatki.

Dopiero strata gola zmobilizowała wiślaków do odważniejszej gry. Carlitos znalazł się sam przed Malarzem. Bramkarz Legii sparował jednak jego strzał oddany z ostrego kąta. Już w doliczonym czasie gry krakowianie wykonywali rzut wolny. Do dośrodkowanej piłki dopadł Wasilewski, ale Malarz popisał się znakomitą interwencją i obronił „główkę” wiślaka.

Po przerwie gospodarze kontynuowali ofensywę, a Legia nastawiła się bardziej na kontrataki. Po jednym z nich w 62. minucie w pole karne wpadł Jarosław Niezgoda. Warszawski napastnik upadł przed interweniującym Cuestą, a arbiter pokazał mu drugą żółtą kartkę za symulowanie.

Legia musiała więc bronić prowadzenia w dziesięciu. Niespodziewanie to goście byli bliżej podwyższenia wyniku. W 74. minucie efektowny rajd przeprowadził Sebastian Szymański, ale w sytuacji sam na sam nie trafił w bramkę.

W ostatnim kwadransie goście bardzo mądrze się bronili i Wisła nie była w stanie poważnie zagrozić bramce Malarza.

Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1 (0:1)
Pasquato 43'

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"