Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Robert Kubica wróci na tory Formuły 1? Jeszcze nie w tym roku

Robert Kubica nie zastąpi w tym roku Brytyjczyka Jolyona Palmera w wyścigach Formuły 1 - poinformował dyrektor zarządzający zespołu Renault Cyril Abiteboul. Testy na torze Hungaroring mają pomóc w ocenie szans na powrót Kubicy do rywalizacji w F1 w 2018 roku.

Robert Kubica wróci na tory Formuły 1? Jeszcze nie w tym roku
Fot. Pixabay.com

– Wciąż wspieramy Jolyona i nie ma mowy o jakiejkolwiek zmianie planów. To prawda, że po testach jakie zrobiliśmy do tej pory, potrzebujemy zbadać Roberta bardziej szczegółowo. Oczywiście wykonaliśmy testy w samochodzie z 2012 roku. Jednak wykonaliśmy również szereg innych prób, jak badania medyczne czy praca na symulatorze. Nie chciałbym wchodzić w szczegóły – powiedział Abiteboul.

Podstawowymi kierowcami francuskiego zespołu są Niemiec Nico Huelkenberg oraz Brytyjczyk Jolyon Palmer. Ten drugi nie wywalczył w tym sezonie ani jednego punktu i to właśnie dlatego pojawiły się spekulacje, że już teraz może zastąpić go Kubica. We wtorek i środę po niedzielnym wyścigu o GP Węgier, na torze Hungaroring odbędą się oficjalne testy F1. W samochodach Renault zasiądą 32-letni Kubica oraz o 10 lat młodszy Kanadyjczyk Nicholas Latifi.

– Chcemy przyjrzeć się na ile realne byłoby, aby Robert był kierowcą Formuły 1 w obecnym bolidzie, również w znaczeniu wyścigowym. Ostatnią szansą na test w nowoczesnym bolidzie F1 jest próba na Węgrzech i wykorzystujemy ją. To jednak długoterminowa opcja, bo na razie nie chcemy niczego zmieniać – dodał Abiteboul.

Kubica w czerwcu i lipcu dwa razy jeździł bolidem Lotus-Renault z 2012 roku. Pierwszy test w czerwcu odbył się w Walencji, drugi - w lipcu na francuskim torze Paul Ricard. Wyniki były bardzo obiecujące, a po testach media informowały, że Kubica ma coraz większe szanse, aby w ekipie Renault zastąpić jeszcze w tym roku Palmera.

– Robert mógłby być kandydatem na naszego kierowcę w 2018 roku. Jednak zanim go uznamy za takiego kandydata, musimy sprawdzić jak radzi sobie z samochodami o większej sile docisku i większej mocy, bo samochód, którym jeździł do tej pory nie jest dobrym wyznacznikiem. Szczerze mówiąc, nawet jeśli Kubica dobrze zaprezentuje się w tych testach, to nie znaczy, że zdecydujemy się na niego w 2018 roku, ponieważ musimy mu się uważniej przyjrzeć – zakończył Abiteboul.

Największym sukcesem Polaka jest zwycięstwo w Grand Prix Kanady 2008 w Montrealu. Trzy lata później musiał wycofać się z F1 wskutek wypadku na trasie rajdu samochodowego w Ligurii, w którym odniósł poważne obrażenia, tracąc częściowo władzę w prawej ręce.

Kubica był uznawany za jeden z największych talentów w tej dyscyplinie. Porównywano go do mistrzów świata Hiszpana Fernando Alonso czy Brytyjczyka Lewisa Hamiltona. Polak cieszy się też dużym poważaniem innych zawodników i mediów. Tuż przed wypadkiem spekulowano, że Kubica może na kolejny sezon przenieść się do Ferrari.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne