Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Giro d'Italia tym razem bez Polaków

Bez Rafała Majki i Przemysława Niemca czy Michała Kwiatkowskiego. Po raz pierwszy od 2001 roku polskich kolarzy zabraknie w Giro d'Italia. Wyścig rozpocznie się w piątek w Jerozolimie, nigdy wcześniej żaden z trzech wielkich tourów - także Tour de France i Vuelta a Espana - nie startował poza Europą.

Michał Kwiatkowski (Sky) i Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) przygotowują się do Tour de France, a inni również nie mają w planach wyścigu Dookoła Włoch. Jednym z kandydatów do startu w barwach grupy UAE Team Emirates był Przemysław Niemiec, ale ostatecznie nie został zgłoszony.

Czytaj więcej na https://eurosport.interia.pl/kolarstwo/news-giro-d-italia-2018-bez-polskich-kolarzy,nId,2576404#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Michał Kwiatkowski (Sky) i Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) przygotowują się do Tour de France, a inni również nie mają w planach wyścigu Dookoła Włoch. Jednym z kandydatów do startu w barwach grupy UAE Team Emirates był Przemysław Niemiec, ale ostatecznie nie został zgłoszony.

Czytaj więcej na https://eurosport.interia.pl/kolarstwo/news-giro-d-italia-2018-bez-polskich-kolarzy,nId,2576404#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Michał Kwiatkowski (Sky) i Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) przygotowują się do Tour de France, a inni również nie mają w planach wyścigu Dookoła Włoch. Jednym z kandydatów do startu w barwach grupy UAE Team Emirates był Przemysław Niemiec, ale ostatecznie nie został zgłoszony.

Czytaj więcej na https://eurosport.interia.pl/kolarstwo/news-giro-d-italia-2018-bez-polskich-kolarzy,nId,2576404#utm_source=paste&utm_medium=paste&

W tym roku faworytami będą:utm_campaign=firefoPrzemysław Niemiec sześć razy ścigał się w Giro d'Italia, ale w piątek nie stanie na starcie rozpoczynającej wyścig jazdy indywidualnej na czas w Jerozolimie. "W tym roku będzie wyjątkowo smutne Giro, bo bez Polaków" - powiedział kolarz UAE Team Emirates.

W tym roku faworytami będą: ubiegłoroczny zwycięzca Tom Dumoulin (Sunweb), Christopher Froome (Sky), Miguel Angel Lopez (Astana), Thibaut Pinot (FDJ), Esteban Chaves (Mitchelton-Scott) i Fabio Aru (Team Emirates).

Polaków zabraknie, bo Rafał Majka i Michał Kwiatkowski przygotowują się do Tour de France, szanse startu miał Przemysław Niemiec, ale ostatecznie szefostwo teamu postawiło na innych: "Byłem brany pod uwagę do składu na Giro, znalazłem się w grupie 14 zawodników wstępnie wyselekcjonowanych, ale mogło pojechać tylko ośmiu i ktoś musiał zostać w domu. Wystąpi skład wyjątkowo młody, a ja muszę pomału ustępować miejsca młodzieży. Taka kolej rzeczy. Niektórzy w drużynie są młodsi ode mnie o 16 lat" - powiedział Niemiec.

Dla kolarza z Pisarzowic, szóstego w klasyfikacji generalnej Giro 2013, decydującym sprawdzianem był wyścig Dookoła Alp (16-20 kwietnia). Nie ukończył ostatniego, piątego etapu, a na wcześniejszych zajmował odległe lokaty. "Ciężko było się ścigać po 40 dniach przerwy i oczekiwać nie wiadomo czego. Na treningach można robić różne rzeczy, ale rytmu wyścigowego się nie złapie. Etapy były krótkie, dynamiczne i trochę mi brakowało" - ocenił.

"Podczas Tour of the Alps uświadomiłem sobie, że debiutowałem w tym wyścigu 17 lat temu, gdy organizowano go jeszcze pod nazwą Giro del Trentino. Startowałem wtedy z Marco Pantanim i innymi kolarzami, którzy dawno zakończyli karierę. Ścigam się już bardzo długo, a czas szybko leci. We Włoszech startuję dokładnie od 19 lat, czyli połowę życia, bo teraz mam 38 lat. Zastanawiam się ilu młodszych kolegów dociągnie w kolarstwie do mojego wieku" - dodał.

Niemiec przyznał, że w tym sezonie ma "dość ubogi kalendarz startów". "Nasza ekipa nastawiła się wyłącznie na wyścigi z cyklu World Tour, a w tych niższej kategorii przestaliśmy jeździć, jak choćby w Dookoła Słowenii. Dlatego siedzę w domu czasami ponad miesiąc i trenuję do kolejnego startu" - przyznał.

Następnym wyścigiem Niemca będzie prawdopodobnie Criterium du Dauphine (3-10 czerwca), a potem mistrzostwa Polski w Ostródzie (24 czerwca) i Tour de Pologne (4-10 sierpnia), do którego przystąpi z dodatkową motywacją, bo dwa etapy - do Szczyrku i Bielska-Białej - będą rozgrywane blisko jego domu.

Czy wystartuje 25 sierpnia we Vuelta a Espana? "Niestety nie. To będzie mój pierwszy od wielu lat sezon bez wielkiego touru" - odpowiedział pierwszy polski zwycięzca etapowy w tym wyścigu, na Lagos de Covadonga w 2014 roku.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera