Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy "Afryka pokona Afrykę"?

Na piłkarskich Mistrzostwach Świata dziś Francja zagra z Senegalem. Taki mecz już zdarzył się 24 lata temu na otwarcie imprezy w Korei I Japonii i zakończył sensacyjnym zwycięstwem zespołu "Lwów Terrangi" Na dzisiejszą "powtórkę", do której dojdzie o 21.00 w Nowym Jorku , świat patrzy już zupełnie inaczej...

Czy "Afryka pokona Afrykę"?
PAP/EPA/SASHENKA GUTIERREZ

Jeden z faworytów mistrzostw świata w piłce nożnej wchodzi do gry. Francja, która cztery lata temu dotarła do finału turnieju, rozpoczyna we wtorek rywalizację w grupie I. Na stadionie w Nowym Jorku pierwszym rywalem Trójkolorowych będzie Senegal.

Przed 24 laty broniąca tytułu Francja sensacyjnie przegrała swój pierwszy mecz 0:1 z Senegalem podczas mundialu w Korei Południowej i Japonii. Dziś Trójkolorowi chcą uniknąć powtórki scenariusza z mistrzostw świata w 2002 roku. Fatalny początek tamtego turnieju, zakończonego dla Francuzów fiaskiem, do dziś pozostaje nad Sekwaną bolesnym wspomnieniem i przestrogą przed lekceważeniem niżej notowanego rywala.

– Wiemy, że to bardzo dobra drużyna. Są mistrzami Afryki. Zajmują 15. miejsce w rankingu FIFA. Spodziewamy się trudnego meczu – podkreśla pomocnik Trójkolorowych Manu Koné.

„Les Bleus” należą do faworytów turnieju – w siedmiu ostatnich mundialach aż czterokrotnie docierali do finału. Pojawiają się jednak pytania o stabilność defensywy i organizację gry w ataku, gdzie selekcjoner ma do dyspozycji wyjątkowo bogaty wybór zawodników. Didier Deschamps ma postawić na imponującą ofensywną czwórkę: Dembélé, Olisé, Doué i Mbappé. Dopiero na boisku okaże się jednak, jak to ustawienie sprawdzi się w praktyce.

Mecz będzie miał także wymiar polityczny w kontekście narastających od kilku lat napięć między Francją a jej byłymi koloniami.

– Niezależnie od tego, kto wygra mecz, Afryka pokona Afrykę – powiedział telewizji France 24 przewodniczący senegalskiego rządu Ousmane Sonko.

Nawiązał w ten sposób do afrykańskich korzeni wielu piłkarzy reprezentacji Francji, która – jego zdaniem – pozbawia kraje pochodzenia części ich talentów.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"