Są ostentacyjnie piękne, czasem wyzywające, zaczepne, kapryśne, ekscentryczne. Żyją i rozkwitają na scenie, w świecie performance'u. O negocjowaniu granic, które wyznacza (a czasem ogranicza) społeczna norma opowiada wystawa Krzysztofa Marchlaka w Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK. Bohaterkami ekspozycji zat. Sleeping Beauty są drag queen. W projekcie Marchlaka ,"drag" rozumiany jest jako interdyscyplinarna forma sztuki, zawierającą elementy performansu, teatru, aktorstwa, mody i body artu. Ekspozycja opowiada także o spojrzeniu i patrzeniu, o lęku przed innością i zmianą.
Posłuchaj podcastu
Autor zdjęć Krzysztof Marchlak jest artystą wizualnym i wykładowcą akademickim, fotografem, twórcą obiektów i instalacji artystycznych.
- Skupiłem się na scenie krakowskiej, ale temat i problem wydają się znacznie szersze i głębsze - tłumaczy. - Długo zastanawiałem się, jak opowiedzieć historię poszukiwania tożsamości: tej płynnej tożsamości i odgrywania ról, czy wchodzenia w jakieś role, które nie zawsze są oczywiste. Doszedłem do wniosku, że postaci drag queens są właśnie niezwykle ciekawą kombinacją różnych spojrzeń.
Na zdjęciach pojawiają się Papina McQueen, Judy Chersand, Miss Take, Mistikanza, Heather Le Chic, Babsi Boner. Marchlak portretuje je w momencie przemiany – w trakcie zakładania kostiumów. To chwila, w której osoba staje się postacią – dziełem istniejącym na pograniczu sztuki i rozrywki, fikcji i rzeczywistości, męskości i kobiecości, tego, co osobiste, i tego, co polityczne. Drag queen kojarzone są z kulturą queerową. W perspektywie projektu Marchlaka drag jest interdyscyplinarną formą sztuki.
"Twórczość drag queen ma charakter efemeryczny. Kreowane przez osoby artystyczne postaci istnieją tymczasowo, tylko tak długo, jak autorzy noszą przebranie. W Sleeping Beauty Marchlak utrwala te ulotne kreacje za pomocą fotografii. Ich istoty szuka nie w finalnym dziele, którym jest występ, lecz w poprzedzającym go momencie budowania wizerunku. Artysta wskazuje, że choć kreacyjna praca drag queen prowadzi do kulminacji w postaci scenicznego performensu, to istota wymiaru artystycznego ich praktyk leży w transformacyjnym aspekcie tej dziedziny twórczości" - komentuje kurator wystawy Stach Szabłowski.
Przypisem do prezentowanych na wystawie prac dotyczących kultury drag queen – fotografii, ale również projekcji wideo i nagrań z wypowiedziami bohaterów projektu – są zdjęcia, w których Marchlak odnosi się do ikonografii św. Sebastiana. Za wprowadzenie do twórczości artysty służy poświęcony mu film dokumentalny w reżyserii Weroniki Plińskiej i Wojciecha Jankowskiego.