Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dorota Mytych w Muzeum MOCAK

Jeszcze tylko przez miesiąc, do połowy września, w Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK oglądać można wystawę Doroty Mytych "Z tyłu głowy". To pierwsza tak obszerna prezentacja artystki w kraju. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych we Florencji wystawia swoje projekty głównie w Stanach Zjednoczonych i Australii. Z Dorotą Mytych i kuratorką wystawy Martyną Sobczyk rozmawia Justyna Nowicka.

Dorota Mytych w Muzeum MOCAK
Wystawa "Z tyłu głowy"/ Zdjęcie dzieki uprzejmości Doroty Mytych.

Posłuchaj rozmowy Justyny Nowickiej z Martyną Sobczyk i Dorotą Mytych.

Mytych w swojej twórczości bada otaczającą nas rzeczywistość społeczno-polityczną. Większość realizacji na wystawie w MOCAK-u zakorzeniona jest w historii i dziedzictwie Polski. Artystka działa w obszarze różnych mediów - malarstwa, rysunku, wideo, rzeźby, instalacji, performansu.

To także opowieść bardzo autobiograficzna

tłumaczy kuratorka wystawy Martyna Sobczyk.

Tytułowa praca zatytułowana "Z tyłu głowy" powstała specjalnie na krakowską wystawę. Jej bohaterkami są kobiety, mało znane ofiary zbrodni katyńskiej. Jak mówi Dorota Mytych, praca dojrzewała w niej bardzo długo i ma korzenie w historii rodziny:

Moi pradziadkowie zostali rozstrzelani przez sąsiadów niemieckich w Przesławicach. I już od dziecka słyszałam tę historię. Zawsze była tak "z tyłu głowy", ale nikt o niej nie bardzo chciał opowiadać. Temat jakoś był niewygodny. Kilka lat temu wrócił, przez to, co się zaczęło dziać w Ukrainie. Rozstrzelania ofiar i znowu ten tył głowy... I znowu ci ludzie rozstrzelani i zabici. Później się dowiedziałam o tych kobietach w Muzeum Katyńskim. I to są tylko 54 kobiety, które znalazłam dzięki muzeum. Ciał nigdy nie znaleziono. We wszystkich moich projektach najpierw patrzę, czy coś mnie rzeczywiście poruszy, prawdziwie poruszy. I jeśli tak jest, przestaję myśleć, czy temat jest polityczny, czy ktoś mógłby to jakoś wykorzystać. Najważniejsze jest, że to ludzkie, poruszające, prawdziwe. I tak właśnie było z tą historią

- opowiada Dorota Mytych w rozmowie z Justyną Nowicką.

Wystawa "Z tyłu głowy"/ Zdjęcie dzieki uprzejmości Doroty Mytych.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"