Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ogród rozrywki w centrum miasta. Tajemnice Parku Krakowskiego

Restauracja, cukiernia, kawiarnia, altany dla muzyki, huśtawki, arena dla kolarzy, pływalnia, a nawet zwierzyniec krajowej fauny. Był także teatr letni, a w zimie ślizgawka. To tam na kortach ćwiczyła legenda polskiego tenisa Jadwiga Jędrzejowska, i tam wystawano "Królowa Przedmieścia", wodewil autorstwa Konstantego Krumłowskiego. Do Parku Krakowskiego ciągnęły tłumy, w pewnym okresie wejście było możliwe po zakupieniu biletów. Dojeżdżana tramwajem konnym, potem elektrycznym. Na Placu Inwalidów był także postój taksówek dla chętnych. Z czasem Park Krakowski zmienił swój charakter na mniej rozrywkowy, ale wciąż przyciąga tłumy. Są i tacy, którzy pamiętają, ze sprzedawano tam lody Bambino. Dziś oprócz rzeźb i historycznej kapliczki wejście do parku pilnuje Smok z mapą - wszak Park Krakowski jest na Smoczym Szlaku.

Ogród rozrywki w centrum miasta. Tajemnice Parku Krakowskiego
Fotopolska.eu

Gościem Marzeny Florkowskiej jest prof. Agata Zachariasz z Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej.

Posłuchaj wypowiedzi

Fotopolska.eu

Po co Stanisławowi Rehmanowi była kolejna inicjatywa? I to poza miastem i poza wałem Twierdzy Kraków, który biegł w miejscu dzisiejszych Alej?

Ogród czy park Krakowski założył radny miejski Stanisława Rehmana, przedsiębiorca. W latach 1862 - 1878 prowadził restaurację w Ogrodzie Strzeleckim, oraz kawiarnie w stylu wiedeńskim m.in. na I piętrze Pałacu "Pod Krzysztofory" przy Rynku Głównym 35 oraz w Sukiennicach, poźniejsza  kawiarnia Jana Noworolskiego, a także na Plantach. W 1885 roku wydzierżawił dodatkowo od wojska 12 morgów pola czyli około 7 hektarów. 

Chyba trudno Państwu sobie wyobrazić, że to spokojne miejsce, które dzisiaj jest miejscem spacerowym, parkiem rzeźby, takim trochę skwerem przelotowym, mieściło w sobie tak bardzo wiele funkcji.

Rozumiemy, że Rehman zainwestował i nie zawiódł się na tej swojej inwestycji.

Nie zawiódł się, o czym świadczy jakby stałe użytkowanie parku, liczne opisy, nieliczne fotografie, bo tak naprawdę z tego okresu stosunkowo mało mamy materiałów archiwalnych, ale te nieustannie zachęcające różnego rodzaju przewodniki pokazują, że miejsce było atrakcyjne.

Jest też wspominane w literaturze takiej pamiętnikarskiej. Witold Zechenter  zachwalał lodowisko, które było jednym z bardziej znanych i lepiej utrzymanych.  Mamy też fotografię Ignacego Kriegera, który utrwalił staw, po którym można było pływać łódkami. Trudno nam sobie to dzisiaj wyobrazić.

Fotopolska.eu
Fotopolska.eu

Tenis już wówczas był popularny?

kort tenisowy znajdował się bardziej w głębi parku, bliżej ulicy Czarnowiejskiej. nie był zlokalizowany na terenie parku od początku, tylko pojawił się wraz z modą na tenis i to był ten okres nieco późniejszy w kształtowaniu samego Parku Krakowskiego.

Park Krakowski tętnił życiem zapełniony tymi właśnie rozmaitymi atrakcjami, które też zmieniały się z czasem, bo do wybuchu pierwszej wojny światowej funkcjonował tam zwierzyniec.

Pozwoli pani, że przeczytam jakie zwierzęta tam były: lamy, niedźwiedzie, wilki, pumy, lamparty, borsuki, lisy, sarny, jelenie, bizony, jednorożce, i oczywiście  ptaki w klatkach: orły, ary, puchacze, kakadu, bażanty, gołębie i kury.

Zwierzyniec był dosyć pokaźny. Był zlokalizowany w sąsiedztwie, czy właściwie w miejscu dzisiejszej ulicy Szymanowskiego. Później zastąpiony został areną dla cyklistów. Jest też mowa w jednym z przewodników o tym, że jeżdżono tam konno.

Fotopolska.eu

Był też teatr, dość spory, i słynne premiery, choćby "Królowa Przedmieścia".

To był spory teatr, jeśli weźmiemy pod uwagę, ile osób się tam mieściło. W takim najlepszym czasie to około 800 miejsc i dodatkowo 120 miejsc stojących. 

Faktycznie "Królowa Przedmieścia" Konstantego Krumłowskiego to był chyba najsłynniejszy spektakl, który tam był dawany. Zachowały się fotografie i one faktycznie pokazują bardzo gęsto ustawione miejsca siedzące, ale było też miejsca stojące.

Fotopolska.eu

Świadek przeszłości?

Takim swoistym świadkiem przeszłości tego miejsca jest stojąca w parku kapliczka. Ona zmieniła swoją lokalizację, natomiast ona tam była zanim powstał park i to jest można powiedzieć, że taki historyczny relikt.

Fot. Wikipedia

Początkowy park prywatny, z czasem stał się parkiem miejskim. Był dostępny dla wszystkich?

Przez jakiś czas wstęp do parku był płatny, bo na jednym z pierwszych planów widoczna jest budka kasowa. Park Krakowski, z uwagi na funkcję rozrywkową i dużą liczbę obiektów, które tam powstały, trochę działał tak, jak współczesne parki rozrywki. 

To już było poza ówczesnymi granicami miasta. jak można tam było dotrzeć?

Park powstał w 1885, a już w 1886 uruchomiono tramwaj konny, którym też można było do parku przyjechać. To też jest taki aspekt funkcjonowania tych terenów. Powinniśmy zapewnić dojazd, dojście, miejsca parkingowe. Zatem początkowo tramwaj konny, później elektryczny. Są też  fotografie, na których widoczny jest Plac Inwalidów i postój taksówek.

Narodowe Archiwum Cyfrowe

Ten park bywa nazywany muzeum na świeżym powietrzu. Dlaczego?

W stosunku do parków krakowskich ma do spełnienia taką rolę muzeum na wolnym powietrzu, ponieważ tam była wystawa rzeźb. I te rzeźby w czasie ostatniej rewaloryzacji w 2018 roku odnowione do parku powróciły, więc myślę, że to dzisiaj też stanowi o takiej wyjątkowości tego miejsca.

Fotopolska.eu

Obecnie Park Krakowski nosi imię Marka Grechuty.

Taką śpiewaną historie dopisało temu miejscu nadanie imienia Marka Grechuty, osoby związanej z Krakowem, choć z samym parkiem pewnie mniej, natomiast miło jest o tym parku też w taki sposób myśleć.

Każde miejsce nam opowiada swoją historię i Park Krakowski w zależności od tego, na jakie elementy zwracamy uwagę, to niesie inne echa przeszłości. Samo otoczenie natomiast też dodatkowo pozwala nam myśleć o tym, jak ten Kraków trwał i jak się zmieniał.

Fotopolska.eu

A przy wejściu do Parku Krakowskiego wita nas "Smok z mapą" - bo jesteśmy wszak na krakowskim Smoczym Szlaku.

Fot. Wikipedia

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"