Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mrozu „Wszystko, czego chciałem”

„Wszystko, czego chciałem” to siódmy studyjny album w dorobku Mroza. Przewrotny tytuł odnosi się do zmieniającej się z biegiem lat definicji szczęścia – tego, czego szukamy, czego pragniemy, a co ostatecznie okazuje się dla nas najważniejsze.

– „Wszystko, czego chciałem” to zapis momentu, w którym jestem dzisiaj. Kiedy jesteśmy młodsi, szczęścia szukamy w sukcesie, wielkich emocjach, podróżach, koncertach i spełnianiu kolejnych marzeń. Z czasem coraz wyraźniej widzimy, że nawet najpiękniejsze rzeczy nabierają znaczenia dopiero wtedy, kiedy mamy je z kim dzielić – mówi Mrozu.

Każdy z utworów pokazuje inny fragment tej drogi. Na albumie spotykają się beztroska, zauroczenie i euforia, ale również miłość, pokusy, błędy, rozstania, zagubienie i strata. Mimo różnorodności emocji „Wszystko, czego chciałem” pozostaje przede wszystkim płytą o szukaniu równowagi i wychodzeniu z trudniejszych momentów. To opowieść o doświadczeniach, które zostawiają po sobie ślad, ale jednocześnie pozwalają lepiej zrozumieć siebie.

Muzycznym spoiwem materiału są przede wszystkim gitarowe riffy, które w zależności od utworu przybierają zupełnie różne formy. Raz kierują album w stronę soulu i funku, innym razem mocniej wybrzmiewa w nich rock’n’roll, często z wyraźnym ukłonem w stronę lat 70. Obok organicznego, żywego grania pojawiają się wpływy muzyki indie i latynoamerykańskiej.

Tym razem Mrozu szerzej podszedł również do aranżacji. Na płycie usłyszeć można orkiestrę smyczkową, rozbudowane partie dęte oraz szerokie chóry. Dzięki nim materiał swobodnie zmienia skalę – od surowych, opartych na gitarowym riffie momentów po bardziej przestrzenne i filmowe fragmenty.

Na brzmienie nowego materiału wpłynęły również ostatnie lata intensywnej obecności artysty na scenie. Doświadczenie koncertowe zaczęło przenikać do procesu twórczego: – Ostatnie lata spędziłem bardzo intensywnie na scenie i siłą rzeczy zaczęło to przenikać do studia. Pisząc nowe numery, coraz częściej myślałem również o tym, co wydarzy się z nimi później na koncertach. Myślę, że dzięki temu ten album ma w sobie dużo przestrzeni na żywe granie i kontakt z publicznością – mówi artysta.

Album „Wszystko, czego chciałem” ukazał się 18 września. Płyta jest dostępna w wielu formatach.

Cały materiał będzie można usłyszeć na żywo podczas trasy koncertowej „Odpowiedni moment”:

2 października 2026 – Łódź, Atlas Arena

7 października 2026 – Warszawa, COS Torwar

8 października 2026 – Warszawa, COS Torwar

10 października 2026 – Wrocław, Hala Stulecia

17 października 2026 – Gdańsk/Sopot, ERGO ARENA

30 października 2026 – Kraków, TAURON Arena Kraków

Bilety są dostępne w sprzedaży.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"