Kilkaset osób zgromadziło się na krakowskim rynku, aby obejrzeć "Zemstę Romea i Julii". Sztukę przygotowaną specjalnie na Krakowską Noc Poezji przez Jerzego Zonia i Bronisława Maja. Przedstawienie w przewrotny sposób połączyło losy bohaterów z dramatu Szekspira i z "Zemsty" aleksandra Fredry.
Posłuchaj wypowiedzi
Noc poezji trwała w Krakowie od samego rana. Jak co roku, w programie znalazło się kilkadziesiąt wydarzeń: spotkań z poetami, publicznych recytacji wierszy, koncertów, a także bardzo nietypowych form obcowania z poezją. Były np. elektroniczne wizualizacje wierszy Czesława Miłosza na ścianie jednej z krakowskich kamienic i spotkanie z poezją generatywną, tzn. tworzoną nie przez ludzi a przez komputery.
Najważniejszym punktem programu było jednak jak zwykle widowisko plenerowe autorstwa duetu Jerzy Zoń i Bronisław Maj. Po spektaklu zebrani na rynku widzowie mogli jeszcze wysłuchać koncertu Doroty Miśkiewicz.
/tg, wm., rnb, wacha/