Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

MARKA RK DLA TEATRU NOWEGO

Macabra dolorosa, czyli rewia dada w czternastu piosenkach z monologami - to pierwsza premiera w krakowskim Teatrze Nowym w ramach projektu „Zarządzanie strachem – festiwal sztuki angażującej”.

<b>MARKA RK DLA TEATRU NOWEGO</b>
śródło: materiały prasowe


Jury Marki Radia Krakow było tym razem prawie jednomyślne. Wyróżnienie trafiło do Teatru Nowego za spektakl "Macabra Dolorosa", ale również jednomyślnie chwalono ekspozycje tegorocznego festiwalu Miesiąc Fotografii.

Macabra dolorosa, czyli rewia dada w czternastu piosenkach to czarna rewia, gdzie brzmią, często po raz pierwszy po polsku, piosenki takich zespołów, jak Cinema Strange, Nick Cave, The Tiger Lillies czy Marilyn Manson i Rammstein. Spoiwem dla piosenek i monologów są historie słynnych dzieciobójczyń: Medei, Magdy Goebbelsowej i Katarzyny W.


Spektakl zaczyna się od piekielnego, jazgotliwego brzmienia i wściekłego, oślepiającego migotania białych świateł. Czym jest ta ściana nie dających się wytrzymać bodźców?
Może być na przykład kurtyną oddzielającą świat zwyczajnych i zadowolonych z życia widzów od nieogarnionego świata najgorszej zbrodni? Może być znakiem samej zbrodni, wobec której słowa milkną i zmieniają się w bezkształtną masę brzmień? Może być, choć to pewnie nadinterpretacja, spotęgowaną bezładną paplaniną, którą zareagował medialny świat wobec doniesień o dzieciobójstwie…
Piekielny jazgot milknie i na scenie pojawia się Ona (Katarzyna Chlebny). Kobieta, która dopuściła się najwyższego zła, dzieciobójczyni. Nie przypomina jednak Katarzyny W. Ubrana w granatową suknię wysoka blondynka o dziwacznej fryzurze mówi zniekształconą polszczyzną z osobliwym akcentem, hipnotyzując widza przerażającym uśmiechem czarnych zębów i… czarnego podniebienia? Tego nie jestem pewna, ale właściwie mogłoby tak być. Za chwilę jednak ta kabaretowa figura zmienia się. Jest składającą zeznania więźniarką, mechanicznie tańczącą na rurze dziwką, ordynarną prostaczką wysyłającą dziecko po papierosy, mityczną heroiną zabijającą z miłości. Potworna i fascynująca jednocześnie, naprawdę trudno oderwać od niej wzrok. Agresywna, ale i czuła, kiedy na przykład śpiewa poruszającą balladę:
„Chyba je rzucę na Wiślaną wodę, / Chyba poratuję życie moje młode / Wisełka, płynie, płynie, / Żółty piasek w głębinie / Chyba dzieciąteczko tobie, / Leżeć w tym Wiślanym grobie / Oj żal!- Oj strach!- Wszystko boli! / Oprócz niej na scenie tylko fortepian i perkusja, w kącie – rozłożysta palma, oczywisty symbol męczeństwa.


Dlaczego zabijają? „Macabra…” odpowiada na to pytanie tylko częściowo. Uwikłane w system, uwikłane w sytuacje bez wyjścia, przekonane o „wyższej konieczności”. Okaleczone emocjonalnie, opuszczone, pozbawione wsparcia. Niedojrzałe do swych ról. Osądzone, zanim zacznie się proces. Zawsze samotne. Medea jest heroiną, mówi o konieczności. Magdę G. zniszczyła ideologia. Kocha swoje dzieci, przecież „ubrała je wszystkie na biało i uczesała”, ale przede wszystkim wierna jest Fuhrerowi. Katarzyna W. to zagadka, kobieta którą pochłonęła makabryczna medialna rewia. Najbardziej przerażający i najbardziej niejednoznaczny przypadek.

Po Teatrze Nowym trudno się spodziewać się moralitetu, ale rewiowa „Makabra…” w jakiejś części nim jest . Mówi bowiem w bardzo mocny sposób o wspólnej, zbiorowej odpowiedzialności za zło. Część z nas, oglądając upiorne relacje z konferencji prasowych detektywa Rutkowskiego czuła niesmak, inni, a tych była z pewnością większość, świadomie uczestniczyła w rozpętywanym przez tabloidy medialnym jarmarku. Uczestnicząc w nim, staliśmy się współodpowiedzialni za popełnione zło. Trudno się z tym pogodzić, prawda?
Bardzo ciekawa jest forma, poprzez którą Katarzyna Chlebny i Paweł Szarek mówią o dzieciobójstwie. To nie jest dokumentalny spektakl. Groteskowe przerysowanie, surrealistyczny koncept i mroczna muzyka pozwalają uniknąć dosłowności, dystansują i jednocześnie nieustająco wyzwalają reakcję. Niebezpiecznie zbliżają się też do granic dobrego smaku, do czego akurat formuła kabaretu daje pełne prawo. Scena, w której bohaterka każe dziecku powtarzać sekwencje słów, od całkiem niewinnych, po takie jak „dół”, „ziemia”, czy „kant, futryna” jest jednak zbyt dosłowna i raczej w złym guście. Jakby twórcy na chwilę dali się w końcu sprowokować medialnej nagonce.

Atmosfera przed premierą ujawniła silne tabu związane z dzieciobójstwem. W tabloidach i komercyjnej telewizji pojawiły się sensacyjne zapowiedzi, w przeddzień premiery w teatrze odbierano telefony z pogróżkami.

Wbrew skandalizującym zapowiedziom, „Macabra dolorosa…” to bogaty formalnie, mocny, bolesny seans, którego motywem przewodnim są uwikłanie, cierpienie i odrzucenie. Nie bagatelizuje i nie relatywizuje zła, nie bawi się nim, nazywa je po imieniu. Zdecydowanie staje po stronie kobiet, i świadomie wykorzystuje do tego wszystkie dostępne dziś środki masowego przekazu – od kulturalnych magazynów po sensacyjne periodyki. Jestem pewna, że Eurypides, gdyby mógł, zrobiłby to samo.

Justyna Nowicka


Macabra dolorosa, czyli rewia dada w czternastu piosenkach
Reżyseria i dyrekcja muzyczna: Paweł Szarek 
Scenariusz i wykonanie: Katarzyna Chlebny 
muzycy: Paweł Harańczyk(piano), Łukasz Marek (drums)
premiera: 1 czerwca 2013


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera