22 listopada ponownie odtworzono w Krakowie realizację Jerzego Beresia.
Jakie współczesne dzieło sztuki jest wizualnym symbolem Krakowa?
Najczęściej fotografowanych jest z pewnością "Eros bendato" Igora Mitoraja na Rynku Głównym. Ale czy najbardziej wartościowym?
Gdzie szukać nośnych, wciąż poruszających, znaczących dzieł sztuki? W magazynie Koło Kultury przypominamy dzieło efemeryczne, ale o niezwykłym ładunku znaczeń.
W sobotę 22 listopada na Rynku Głównym w Krakowie odtworzono "Manifestację Romantczną" - jedno z najbardziej niezwykłych dzieł zmarłego 2 lata temu krakowskiego rzeźbiarza Jerzego Beresia.
Dzieło to jest żywym pomnikiem heroicznego zrywu Solidarności z lat 1980-81. Jego pierwsze wykonanie odbyło się 18 listopada 1981 roku
(notabene na kilka dni przed ogłoszeniem w Polsce stanu wojennego), a zrealizowane przez autora rocznicowe powtórzenia odbyły się w latach 2006 i 2011.
Do kolejnego wznowienia "Manifestacji Romantcznej" doszło dzięki staraniom Artura Tajbera oraz Wydziału Intermediów ASP w Krakowie. Manifestacja wyruszyła z Muzeum Szołayskich przy ulicy Szczepańskiej w Krakowie. To oddział Muzeum Narodowego w Krakowie, w którego kolekcji przechowywana jest jest rzeźba „Wózek romantyczny” - główny element całej pracy.
W każdym miejscu postoju na płycie Rynku malowane są wodną farbą kręgi liter, opisujące kolejne dedykacje, a w ich obrębie rozpalane są ogniska. Każde z nich otoczone jest namalowanym wcześniej białą farbą napisem. Na płycie Rynku zapłonęły: Ognisko nadziei, Ognisko wolności, Ognisko godności, Ognisko miłości i Ognisko prawdy.
jn