Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jerzy Armata poleca: "Macondo"

Macondo kojarzy się – przede wszystkim – z nazwą miejscowości, w której osadzona jest wspaniała powieścią Gabriela Garcii Márqueza „Sto lat samotności”. Film irańskiej debiutantki Sudabeh Mortezai pod takim właśnie tytułem nie jest jednak ekranizacją arcydzieła kolumbijskiego pisarza, a opowieścią o czeczeńskich uchodźcach, rozgrywającą się w tytułowym obozie, znajdującym się na przedmieściach Wiednia. Dosyć to egzotyczne zestawienie: Iranka urodzona w Niemczech opowiada o Czeczeńcach próbujących wieść w miarę normalną egzystencję w Austrii.

Jerzy Armata poleca: "Macondo"
fot. mat. prasowe

„Macondo”

Reż. Sudabeh Mortezai

Prod. Austria 2014

Bohaterem filmu jest Ramasan, rezolutny 11-letni chłopiec, który – w myśl czeczeńskiej tradycji – w sytuacji gdy w domu nie ma starszego mężczyzny, sam musi zaopiekować się całą rodziną: zapracowaną matką i dwoma młodszymi siostrami. Mówi lepiej po niemiecku od matki, więc pełni funkcję tłumacza – choćby w staraniach o azyl – wobec wiedeńskich urzędników, którzy traktują go jednak jak dziecko. Ojciec Ramasana zginął w walce z Rosjanami, oni przedostali się za granicę. Pewnego dnia niespodziewanie odwiedza ich Isa, sympatyczny, choć tajemniczy mężczyzna podający się za przyjaciela ojca. Chłopiec próbuje się do niego zbliżyć. Z jednej strony Isa rozbudza w nim zainteresowanie ojcem, z drugiej – chłopiec intuicyjnie do niego lgnie, próbując odnaleźć w nim właśnie „ojcowski” autorytet. Kiedy jednak Aminat, matka chłopca, zbyt zainteresuje się mężczyzną, chłopiec gwałtownie zaprotestuje…

„Sytuacja Ramasana wydaje mi się typowa dla dzieci dorastających w rodzinach uchodźców. Wiele spośród nich przechodzi przyspieszony kurs dojrzewania i konfrontuje się z sytuacjami, na które nie sposób było się wcześniej przygotować. Po wyjeździe do innego kraju na Ramasanie i jemu podobnych spoczywa wielka odpowiedzialność, bo dzieci szybciej uczą się języka, łatwiej akceptują nową rzeczywistość i często stają się dla dotkniętych traumą rodziców przewodnikami po nowej rzeczywistości” – mówi w wywiadzie dla „Kina” irańska reżyserka. Jej „Macondo” to przejmująca historia takiego właśnie „dorosłego” dzieciństwa – twardego, muszącego stawić czoła każdego dnia niezbyt przyjaznej rzeczywistości. W czasie, „gdy inni dziećmi są”, Ramasan musiał także być dorosłym. Jak jego rówieśnicy z Macondo, którzy tam przybyli z Somalii, Afganistanu, Syrii… „Nie bez posępnej ironii można stwierdzić, że wystarczy jedna wizyta w obozie, by się zorientować, jak wygląda aktualna sytuacja polityczna na świecie” – stwierdza Mortezai.

Film był prezentowany m.in. na tegorocznych festiwalach w Berlinie i Sarajewie, gdzie zdobył Nagrodę CICAE. Na 19. Forum Kina Europejskiego „Cinergia” w Łodzi „Macondo” zostało uhonorowane Kryształową Łódką dla najlepszego debiutu europejskiego.

Jerzy Armata

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"