Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jerzy Armata poleca: "Huba"

Na tegorocznej edycji festiwalu gdyńskiego pojawiła się nowa sekcja, zatytułowana „Inne spojrzenie”, skupiająca tytuły niemieszczące się w coraz bardziej mainstreamowym konkursie, poszukujące nowych środków wyrazowych i sposobów filmowej narracji. Podział nie był do końca konsekwentny, bo w konkursie znalazły się nowatorskie „Sąsiady” Grzegorza Królikiewicza czy „Onirica. Psie Pole” Lecha Majewskiego, a w „Innym spojrzeniu” filmy, które swobodnie mogłyby się zmieścić w zestawie konkursowym. Ale pierwsze koty za płoty, sama idea jest jak najbardziej słuszna i taki zestaw filmów „niepokornych”, głownie ze względu na formę, jak najbardziej festiwalowi potrzebny.

Jerzy Armata poleca: "Huba"
fot: materiały prasowe

„Huba”
Reż. Anka i Wilhelm Sasnalowie
Prod. Polska 2014


Wśród tytułów tegorocznego „Innego spojrzenia” najbardziej brakowało nowego filmu Anki i Wilhelma Sasnalów „Huba”, już wcześniej pokazywanego na festiwalu berlińskim i na wrocławskich Nowych Horyzontach. Bo to kliniczny przykład „innego spojrzenia” właśnie, film wymykający się panującym trendom, zrealizowany przez twórców idących konsekwentnie własną, natychmiast rozpoznawalną dla odbiorców ich sztuki drogą.

Wilhelm Sasnal jest niezwykle interesującym, cenionym w świecie  malarzem, którego coraz bardziej ciągnie w kierunku ruchomych form wizualnych. Często odkłada pędzel i do ręki bierze kamerę; tak powstała m.in. artystyczna „notacja”, poświęcona teksaskiemu cmentarzysku samochodów. Przed trzema laty – razem ze swą żoną Anką – zrealizował „Z daleka widok jest piękny” (2011), rozgrywającą się w podkarpackiej wiosce przejmującą opowieść – jak określają ją sami Sasnalowie – „o bezpiecznej monotonii życia, która jednak nie stępiła czujności mieszkańców wsi”.

Akcja „Huby” toczy się w jeszcze bardziej ograniczonej przestrzeni. To opowieść o trójcy: on jest starzejącym się, schorowanym mężczyzną, ona – młodą kobietą z dzieckiem. On po odejściu z fabryki coraz bardziej zapada się w sobie, niknie w oczach, usycha, z niej życiowe soki spija narodzone dziecko. „Zależało mi na oddaniu gęstej, choć codziennej atmosfery, ale też wilgotności pomieszczeń, pulsu, powtarzalności bezsensownych często rytuałów, zbudowaniu wspólnoty między postaciami” – wyznaje Wilhelm Sasnal. „Naszej obserwacji podlega nie tylko monotonna codzienność bohaterów, ale również proces ich życiowej degradacji” – dodaje Anka Sasnal. „Huba” została nagrodzona na Festiwalu Nowego Kina w Montrealu oraz na katowickim Ars Independent za „mocny portret wyalienowanego społeczeństwa, uderzającą i czystą estetykę, wyraziste posługiwanie się montażem oraz za gotowość do konfrontacji z publicznością”.     


Jerzy Armata

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe