- Interesuje mnie przestrzeń intymna, prywatna, bliskie relacje. Tyle tylko, że od kilku lat zdaję sobie sprawę – i jest to obecne w moich spektaklach – że rzeczywistość, w jakiej funkcjonujemy, bardzo mocno uświadamia nam, iż to, co prywatne, jest polityczne – mówi w rozmowie z Sylwią Paszkowską reżyserka Iwona Kempa. Jej spektakle możemy oglądać m.in. w Krakowie: „Szczeliny istnienia” i „Spóźnione odwiedziny” w Domu Machin w Teatrze im. J. Słowackiego, a w Teatrze Nowym Proxima „Kobiety objaśniają mi świat” i „Czarownice. Wszystkich nas nie spalicie”. Także tam wystawiany będzie kolejny jej spektakl, nad którym już pracuje. Jak zdradza, będzie o miłości.