Kiedy z Tatr schodzą śniegi, w tany ruszają najmłodsi górale. Trzymamy kciuki za dziecięce i młodzieżowe zespoły, biorące udział w festiwalowym konkursie „Złote Kierpce”. Wydanie specjalne Przed Horyzontem z Zakopiańskiego Centrum Edukacji poświęcamy także staraniom o wpis kultury góralskiej na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.
Wyścig po Złote, Srebrne i Brązowe Kierpce
Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich "Złote Kierpce" odbywa się od 2010 roku i jest imprezą dedykowaną najmłodszym góralom. Dla uczestników to eliminacje do Karpackiego Festiwalu Dziecięcych Zespołów Regionalnych w Rabce-Zdroju i ewentualna możliwość prezentacji na Równi Krupowej przy okazji Święta Dzieci Gór. O formule konkursu, tematyce pokazywanych programów i o tym, co wziąć pod uwagę przy ocenie opowiadają naczelniczka Wydziału Kultury Urzędu Miasta Zakopane Joanna Staszak i jej współpracowniczka Paulina Kroma oraz jurorka Dorota Majerczyk.
Posłuchaj rozmowy
Zornica to po góralsku jutrzenka
I tak też nazwał się tutejszy zespół, założony w 1988 roku przez poetę, tancerza i regionalistę Jana Fudalę. Dziś w poznawaniu własnej tradycji członkom Zornicy pomaga słynna rodzina Trebuniów-Tutków. Krzysztof Trebunia-Tutka znany jest z poszerzania góralskiej muzyki o wpływy niemal z całego świata i odważne eksperymenty z udziałem np. muzyków jazzowych. Jednak jako instruktor Zornicy dba, by u podstaw kształcenia młodych górali legła rzetelna wiedza. Jest jednak i miejsce na odrobinę szaleństwa- jak choćby opowieść o podhalańskim… Kopciuszku! W pracy z dziećmi i młodzieżą Krzysztofowi pomaga jego córka Anna Trebunia-Tutka, która kieruje nie tylko kapelą, ale i zespołem dziewcząt.
Posłuchaj rozmowy
W drodze na dużą górę, czyli Mały Giewont
Walka o Złote Kierpce to prawie jak górska wspinaczka. Trzeba wielu wyrzeczeń, ale satysfakcja ogromna. Czasem też sporo zabawy i śmiechu, bo przecież o to właśnie chodzi. Zwłaszcza młodym konferansjerom, którzy mają równie skomplikowane zadanie jak ci dorośli: jak najpiękniej zapowiedzieć to, co dzieje się na scenie i zabawić publiczność. Tacy właśnie, bardzo młodzi i bardzo „wygadani” górale pojawili się w naszym terenowym studiu. Madzia Łukaszczyk i Wojtek Bochniak trafiliby do nas z pewnością sami i jeszcze innym pokazali drogę, ale do towarzystwa zabrali Katarzynę Stachoń-Groblowy - kierowniczkę zespołu Mały Giewont.
Posłuchaj rozmowy
Od wnuczka do dziadka, czyli Regle
Pielęgnowanie góralskiej tradycji łączy pokolenia. Najlepszym dowodem zespół Regle z Poronina, w zależności od wieku śpiewaków i tancerzy, dzielący się na Mini Regle, Małe Regle oraz Regle. Czy muzyczne sprawy bywają tematem przy rodzinnym obiedzie? Czy cała rodzina debatuje nad elementami swoich strojów? No i… czy zawsze wszystko idzie gładko. Zapytałyśmy także, czy repertuar pieśni i przedstawień różni się w zależności od tego czy występują dziadkowie czy wnuczkowie.
Posłuchaj rozmowy
Docenić kulturę góralską
Trwają konsultacje społeczne w sprawie wpisania kultury góralskiej na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Do tej pory odbyły się już spotkania z góralami Żywieckimi, Babiogórskimi, Orawskimi, Kliszczakami, Zagórzanami, a w tę sobotę także z Podhalańskimi. Prowadzący rozmawiają z miejscowymi na temat tego, co w ich kulturze jest jest żywe, wartościowe i prawdziwe. Biorą pod uwagę muzykę, taniec, śpiew, zwyczaje religijne czy obrzędowość związaną z cyklem rocznym. Działania, związane z wpisem, koordynuje Związek Podhalan i Małopolskie Centrum Kultury "Sokół". Sądecką instytucję w naszym mobilnym studiu reprezentowała Monika Kurzeja.
Posłuchaj rozmowy
Co zamiast różowego misia i plastikowej ciupagi?
Starania o wpis kultury góralskiej na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego prowokują do dyskusji. W wywiadzie z burmistrzem Zakopanego Leszkiem Dorulą rozmawiamy o Czerwonym Dworze, będącym miejscem promocji lokalnych twórców, wyzwaniach związanych z wolnym rynkiem i niełatwym egzekwowaniu przepisów o parku kulturowym na Krupówkach.
Posłuchaj rozmowy
Rodzina na miarę - Andrzej, Bogumiła i Antoś Dańko
Dobry ubiór to podstawa. Portki góralskie muszą leżeć jak ulał. Andrzej Dańko ściąga miarę, szyje i kręci lampasy, a jego żona Bogumiła haftuje. Małżeństwo podhalańskich rzemieślników wybiera dopełnia się wzajemnie w swoich pasjach i miłości, także tej do tradycji. Andrzej i Bogumiła wzory parzenic czerpią m.in. z Muzeum Tatrzańskiego. Nie ulegają pokusom współczesnych trendów i w haftach trzymają się z daleka od różowych czy seledynowych nitek. Ich syn Antoś za moment ukończy sześć lat i z dumą nosi kolejny - szósty już - góralski komplet, przygotowany specjalnie dla niego przez rodziców. Cała rodzina chętnie muzykuje - na skrzypcach, złóbcokach i basach.
Posłuchaj rozmowy
A na deser… kasza
Pieśnią o kipiącej kaszy wjechała do radia FiśBanda. Gdyby porównywać twórczość zespołu do zawartości mieszanej w garze, to byłaby to z pewnością kuchnia regionalna, ale łącząca smaki podhalańskie, słowackie, rumuńskie i węgierskie. Twórcę zespołu- Andrzeja „Fisia” Jarząbka pytałyśmy o poszerzanie góralskiego kanonu, siłownię dla skrzypków i opowieści zawarte w utworach na płycie "Posłuchejcie Kamaradzi"