- Kruszynek to taka malutka bąkóweczka, ledwo widoczna gołym okiem, wielkości około milimetra, która jest wyspecjalizowana w wyszukiwaniu i pasożytowaniu jaj motyli. Między innymi właśnie owocówki jabłkóweczki, ale nie tylko, bo i niektórych szkodników występujących w polach, na kapuście i na innych roślinach uprawnych - mówi prof. Kazimierz Wiech, a pani Alicja Zięba kończy opowieść wierszem.
Posłuchaj opowieści prof. Kazimierza Wiecha
Kruszynka na masową skalę hodować zaczęto pod koniec lat 40. i w latach 50. Hodowano go w specjalnych laboratoriach na jajach skośnika zbożowiaczka. To jest z kolei też niewielki motyl, szkodnik. Kruszynek w tych jajach rozwija się, a następnie spasożytowane jaja przez kruszynka rozsiewano z samolotów nad sadami, polami po to, żeby zasiedlić kruszynkiem chronione powierzchnie, którego zadaniem było wyszukiwanie jaj owocówki jabłkóweczki, czy jakiejś piętnówki. Było to typowo biologiczne działanie, czyli wykorzystanie jednego żywego organizmu do zwalczania drugiego.