Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

23 lata Fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko"

Fundacja Anny Dymnej "Mimo Wszystko" ma już 23 lata. Jubileusz był okazją wspomnień i świętowania, ale przede wszystkim do rozmowy o tym, co wciąż pozostaje do zrobienia. Jednym z najpilniejszych wyzwań jest rozwój miejsc wytchnieniowych dla rodzin osób z niepełnosprawnościami. Fundacja rozpoczęła zbiórkę na budowę kolejnego domku nad morzem. W planach są także kolejne działania artystyczne, konkursy oraz w przyszłości domy opieki dla starzejących się osób z niepełnosprawnością intelektualną. Gościniami Anety Hudzik były Maja Jaworska i Ewa Dziadyk z Fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko".

23 lata Fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko"
Ewa Dziadyk i Maja Jaworska/fot. Aneta Hudzik

Posłuchaj wypowiedzi

26 września Fundacja Anny Dymnej "Mimo Wszystko" obchodziła swoje 23. urodziny. Była radość i podziękowania, ale także plany na dalsze działania. Fundacja rozpoczęła zbiórkę (link tutaj) na budowę następnego domku wytchnieniowego nad morzem, który ma nosić imię "Ania". W Lubiatowie funkcjonuje już ośrodek wytchnieniowy. Pomysł jest prosty, choć dla rodzin korzystających z tej pomocy ma ogromne znaczenie – osoba z niepełnosprawnością pozostaje pod opieką terapeutów, a jej bliski otrzymuje czas dla siebie.

To są osoby, które na co dzień przez 24 godziny na dobę opiekują się swoimi bliskimi. Nie mają chwili dla siebie, nie mają tego wytchnienia – mówi Ewa Dziadyk.

Do Lubiatowa przyjeżdżają rodzice, małżonkowie czy dorosłe dzieci osób wymagających stałej opieki. Dla wielu z nich jest to pierwszy od lat prawdziwy urlop.

Fundacja nie ogranicza swojej działalności do pomocy i opieki. Ważnym elementem jej działalności od lat jest twórczość artystyczna osób z niepełnosprawnością intelektualną. Przed nami 27. Ogólnopolski Festiwal Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną "Albertiana". Jego finał odbywa się w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Grupy teatralne z całej Polski przygotowują krótkie, około 15-minutowe spektakle, a w festiwalu uczestniczą również wokaliści. Przedstawienia, choć często prezentowane przede wszystkim na lokalnych scenach, trafiają także do internetu, dzięki czemu mogą dotrzeć do szerszej publiczności.

Jesień to również czas konkursów literackich. Do 31 grudnia można zgłaszać utwory do konkursu poetyckiego "Słowa", skierowanego do osób z niepełnosprawnościami. Wiersze ocenia jury, w którym zasiadają m.in. Anna Dymna, Janka Graban, Józef Baran, Wojciech Bonowicz i Adam Ziemianin. Wiersze laureatów trafiają do publikowanego tomiku, który powstaje wspólnie z konkursem "Przychodzi wena do lekarza", organizowanym przez "Medycynę Praktyczną". W jednej książce spotykają się więc teksty lekarzy, pielęgniarek, osób chorych i osób z niepełnosprawnościami.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"