Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szkoły ratują emeryci i nadgodziny. ZNP ostrzega: „System może się zawalić”

W Małopolsce trwa poszukiwanie blisko 1900 nauczycieli, ale – jak podkreśla prezes Małopolskiego Okręgu ZNP Arkadiusz Boroń – skala problemu jest znacznie większa. Szkoły funkcjonują dzięki nadgodzinom i pracy nauczycieli z uprawnieniami emerytalnymi, a młodzi coraz częściej odchodzą z zawodu już po kilku tygodniach. W tle są także zapowiedź protestu ZNP i zmiany, które od września czekają uczniów.

Szkoły ratują emeryci i nadgodziny. ZNP ostrzega: „System może się zawalić”
Fot. ilustracyjne/Pexels

Posłuchaj całej rozmowy

Prezes ZNP mówi o 20 tysiącach wakatów w całym kraju. Jak wygląda sytuacja w Małopolsce?

Według danych z kuratoryjnej bazy ofert pracy jest obecnie około 1900 ogłoszeń dla nauczycieli w Małopolsce, z czego 324 dotyczą Krakowa. Oczywiście nie oznacza to, że brakuje dokładnie tylu osób, bo część ofert dotyczy niepełnych etatów lub dodatkowych godzin. Problem jest jednak znacznie głębszy.

Na czym polega ten problem?

W polskich szkołach co tydzień realizowanych jest około dwóch milionów godzin ponadwymiarowych, co odpowiada pracy blisko 100 tysięcy nauczycieli. Do tego dochodzi około 60 tysięcy osób z uprawnieniami emerytalnymi, które mogą w każdej chwili odejść z zawodu, oraz blisko 49 tysięcy osób uczących za zgodą kuratora, mimo że nie mają pełnych kwalifikacji pedagogicznych. Gdyby nauczyciele przestali pracować ponad etat, system miałby ogromny problem z funkcjonowaniem.

Zapomnij o szkole, jaką znasz. Od września uczniów czeka rewolucja

Rafał Nowak-Bończa

A jednak co roku szkoły rozpoczynają nowy rok szkolny i funkcjonują.

Tak, ale dlatego, że opierają się na nauczycielach pracujących ponad siły. Mamy zaledwie około 5 procent nauczycieli przed 30. rokiem życia. To rodzi pytania o przyszłość systemu, jakość edukacji i skalę wypalenia zawodowego. Jeżeli szkoły będą funkcjonowały głównie dzięki emerytom i osobom pracującym ponad etat, to za kilka lat problem stanie się znacznie poważniejszy.

Jakich nauczycieli brakuje najbardziej?

Dzisiaj brakuje praktycznie wszystkich specjalności. Co ciekawe, największą liczbę wakatów mają województwa mazowieckie i małopolskie, czyli regiony osiągające najlepsze wyniki egzaminów i matur. To zapewne efekt dużych aglomeracji i dużej liczby szkół.

Z badań wynika, że tylko 28 procent nauczycieli chce pozostać w zawodzie.

To wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy ze ZNP. Pokazują one wysoki poziom wypalenia zawodowego, stresu i przeciążenia. Mamy jedną z najstarszych kadr pedagogicznych w Europie. To powinien być sygnał alarmowy dla rządzących, bo za kilka lat może zabraknąć ludzi do pracy w szkołach.

Alarmujące wyniki badań UJ wśród małopolskich nauczycieli. Największym problemem relacje z uczniami i rodzicami

Jacek Bańka

Najmłodsi nauczyciele odchodzą najszybciej?

To zjawisko obserwujemy od lat. Zdarza się, że młodzi nauczyciele rezygnują już po kilku dniach lub tygodniach pracy. Zderzają się z rzeczywistością szkolną, dużą odpowiedzialnością, koniecznością indywidualnej pracy z uczniami i oczekiwaniami rodziców. Dlatego potrzebne jest systemowe wsparcie oraz stabilne i wyższe wynagrodzenia.

Przed wakacjami ZNP zapowiadał protest. Czy jest aktualny?

Tak. Autokary są już zamówione. Manifestacja planowana jest na 31 sierpnia w Warszawie. Chcemy przypomnieć premierowi Donaldowi Tuskowi o zapowiedzi szybkiego procedowania ustawy wiążącej wynagrodzenia nauczycieli ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce. Z obecnym rządem dialog jest lepszy niż z poprzednim, ale najważniejszy postulat nadal nie został zrealizowany.

Od nowego roku szkolnego zacznie obowiązywać zakaz używania smartfonów w szkołach. Jak ZNP ocenia te przepisy?

Popieramy je. Dotychczas dyrektorzy często musieli samodzielnie rozstrzygać spory z rodzicami. Teraz obowiązują jasne przepisy. Dodatkowo coraz więcej danych wskazuje na narastający problem uzależnienia dzieci i młodzieży od urządzeń elektronicznych, dlatego takie rozwiązanie jest potrzebne.

A co z państwowym e-dziennikiem?

Sam pomysł oceniamy pozytywnie, zwłaszcza że system ma być bezpłatny. Zwracaliśmy jednak uwagę, by nie wdrażać go zbyt szybko. Dzięki temu zdecydowano się na pilotaż w 18 szkołach. Obawiamy się również, aby nauczyciele nie musieli równocześnie prowadzić kilku różnych dzienników – państwowego, komercyjnego i papierowego.

Gościem Radia Kraków był Arkadiusz Borek, prezes Małopolskiego Okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada