Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ekspert podważa sens S7 do Myślenic. „To będzie kolejna droga pompująca ruch do Krakowa”

Kolejne protesty przeciwko budowie trasy S7 między Krakowem a Myślenicami rozgrzewają emocje. Prof. Michał Wolański ze Szkoły Głównej Handlowej uważa, że problemu nie rozwiąże nowa droga wprowadzająca samochody do miasta. Jego zdaniem Kraków powinien myśleć o znacznie bardziej oddalonej obwodnicy, która przejęłaby ruch tranzytowy i odciążyła aglomerację.

Ekspert podważa sens S7 do Myślenic. „To będzie kolejna droga pompująca ruch do Krakowa”
Fot. Ola Sobczak

Posłuchaj całej rozmowy

Mieszkańcy południowych dzielnic Krakowa po raz kolejny protestują przeciwko budowie nowej trasy S7 między Krakowem a Myślenicami. Czy ich działania mogą zatrzymać tę inwestycję?

Trudno powiedzieć, czy protesty okażą się skuteczne. Z jednej strony luka w sieci drogowej między Krakowem a Myślenicami rzeczywiście wymaga rozwiązania. Z drugiej jednak nie jestem zwolennikiem dróg, które wprowadzają dodatkowy ruch do dużych miast. Takie błędy popełniono już w wielu polskich aglomeracjach, także w Warszawie. Obwodnice, które przebiegają pomiędzy osiedlami mieszkaniowymi, nie spełniają swojej podstawowej funkcji – nie zapewniają ani sprawnego tranzytu, ani odpowiedniego oddzielenia ruchu od terenów zamieszkałych.

"Nie dla S7". Wyjazdy na długi weekend mocno utrudnione

Ola Sobczak

Czyli pana zdaniem S7 nie musi przebiegać przez Swoszowice?

Uważam, że powinniśmy szerzej spojrzeć na problem. Być może potrzebna jest nowa obwodnica Krakowa, położona znacznie dalej od miasta. Obecna infrastruktura znajduje się bardzo blisko obszarów zamieszkałych. Widać to choćby w dyskusji o Strefie Czystego Transportu. Jeśli ograniczenia mają obowiązywać niemal do samej obwodnicy, to znaczy, że ta obwodnica znajduje się zbyt blisko terenów, gdzie występują problemy z jakością powietrza.

Tylko że obecna obwodnica Krakowa była budowana przez dziesięciolecia i wciąż nie jest w pełni ukończona. Budowa kolejnej oznaczałaby następne lata planowania i realizacji.

To prawda, ale lepiej zrobić coś dobrze niż szybko i źle. Każdy z rozważanych wariantów trasy Kraków–Myślenice budzi kontrowersje, ponieważ przebiega przez tereny zurbanizowane. Efekt może być taki, że odciążymy Zakopiankę, ale jednocześnie jeszcze bardziej zwiększymy ruch samochodowy w Krakowie. Nie powinniśmy budować wielkich „rur” pompujących samochody do miasta. Powinniśmy raczej odsuwać ruch tranzytowy od aglomeracji.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekonuje jednak, że Zakopianka już dziś jest przeciążona, a po ukończeniu Beskidzkiej Drogi Integracyjnej ruch jeszcze wzrośnie.

Oczywiście problem istnieje, ale dokładanie kolejnych pasów ruchu czy budowanie następnych dróg doprowadzających samochody do miasta nie rozwiązuje go na dłuższą metę. To zjawisko znamy choćby ze Stanów Zjednoczonych. Drogi mają po kilka pasów w każdą stronę, a mimo to stoją w korkach. Kluczowe pytanie brzmi: co stanie się z tymi wszystkimi samochodami po dotarciu do Krakowa? To właśnie jest największy problem.

„Kto ma tym jeździć?” Prof. Szarata o planach S7 Kraków–Myślenice

Jacek Bańka

Zwolennicy inwestycji twierdzą, że nowa trasa ma przede wszystkim umożliwić ominięcie Krakowa przez ruch tranzytowy.

Jeśli rzeczywiście chodzi o tranzyt, to powinien on przebiegać możliwie daleko od terenów zamieszkałych. Dlatego warto zastanowić się, czy obecny układ drogowy wokół Krakowa jest wystarczający. Być może potrzebna jest nowa, bardziej odsunięta obwodnica. To rozwiązanie trudniejsze i kosztowniejsze, ale w perspektywie wielu lat może okazać się bardziej racjonalne.

Czy pana zdaniem realne jest rozpoczęcie planowania takiej nowej obwodnicy?

Szczerze mówiąc, wątpię, by stało się to teraz. Ale prędzej czy później problem wróci. Autostrada A4 już dziś jest bardzo obciążona, a w przyszłości ruch będzie jeszcze większy. Szczególnie gdy odcinek między Krakowem a Katowicami stanie się bezpłatny. Wtedy konieczne będzie znalezienie nowego rozwiązania dla tranzytu wschód–zachód.

Spór wokół S7 rodzi też pytanie o sposób prowadzenia takich inwestycji. Jak powinno się uwzględniać interes mieszkańców, których domy mają zostać wyburzone lub znajdą się w sąsiedztwie nowej drogi?

To bardzo ważna kwestia. Można sobie wyobrazić system znacznie hojniejszych rekompensat, ale wtedy koszty inwestycji byłyby dużo wyższe. W ostatnich latach polityka wykupów nieruchomości i tak bardzo się zmieniła. Dziś właściciele otrzymują zazwyczaj środki pozwalające odtworzyć warunki mieszkaniowe w innym miejscu, a dodatkowo przewidziane są różnego rodzaju bonusy. Jeszcze dwadzieścia lat temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.

Czyli rekompensaty powinny być jeszcze większe?

Uważam, że szkody wyrządzane mieszkańcom powinny być uczciwie rekompensowane. Jednocześnie warto sobie zadać pytanie, czy po uwzględnieniu wszystkich kosztów społecznych nadal uznalibyśmy taką inwestycję za najlepsze rozwiązanie. Być może w niektórych przypadkach lepiej przeznaczyć środki na inne projekty niż budować drogi w gęsto zabudowanych obszarach, które i tak nie rozwiążą problemu korków.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"