Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowe Centrum Pomocy Dzieciom w Krakowie – pierwsza samorządowa placówka w Polsce

W Krakowie rozpoczęło działalność Centrum Pomocy Dzieciom pokrzywdzonym przestępstwem i przemocą. To pierwsza w Polsce placówka samorządowa stworzona w oparciu o model „Barnahus” – rozwiązanie z powodzeniem funkcjonujące w wielu krajach Europy. Dotąd podobne ośrodki prowadziły wyłącznie organizacje pozarządowe.

Nowe Centrum Pomocy Dzieciom w Krakowie – pierwsza samorządowa placówka w Polsce
Badania pokazują, że aż 80 procent Polaków akceptuje krzyk jako metodę wychowawczą, choć – jak zaznaczył Drdzeń – krzyk nie jest metodą wychowawczą, tylko formą przemocy. Fot. pexels
  • Kraków otworzył pierwsze w Polsce samorządowe Centrum Pomocy Dzieciom, oparte na europejskim modelu Barnahus, zapewniające kompleksowe wsparcie psychologiczne, prawne i terapeutyczne najmłodszym ofiarom przemocy.

  • Według danych MOPS tylko w 2024 roku Niebieską Kartą objęto 1351 dzieci, a grupy diagnostyczno-pomocowe wciąż pracują z setkami rodzin doświadczających przemocy.

  • Przedstawicielki MOPS podkreślają, że centrum wprowadza nową jakość – interdyscyplinarną współpracę specjalistów skupionych wyłącznie na potrzebach dziecka.

  • Psycholog Adrian Drdzeń zaznacza, że rozpoznawanie przemocy wymaga uważności na nietypowe obrażenia i słowa dzieci, a reakcja dorosłych daje im poczucie, że nie są winne krzywdzie.

  • Ekspert wskazuje, że najczęstsze formy przemocy wobec dzieci to wykorzystanie seksualne i przemoc rówieśnicza, a skuteczna walka z nimi wymaga społecznej odpowiedzialności, odwagi reagowania i pracy także ze sprawcami.

Posłuchaj o Centrum Pomocy Dzieciom pokrzywdzonym przestępstwem i przemocą

Bezpieczne miejsce dla dzieci

Centrum ma zapewniać najmłodszym kompleksową pomoc – od wsparcia psychologicznego i terapeutycznego, przez pomoc prawną, aż po przygotowanie do procedur sądowych. W placówce pracują wspólnie psycholodzy, psychoterapeuci, pedagodzy, prawnicy i pracownicy socjalni, a każde dziecko otoczone jest opieką case managera. – Dziecko jest w centrum naszego działania i jego potrzeby są dla nas najważniejsze – podkreśla w programie O Tym Się Mówi Ewa Kozaczka-Leżucha z MOPS w Krakowie.

Skala problemu wciąż duża

Według danych MOPS tylko w 2024 roku Niebieską Kartą objęto 1351 dzieci z 876 rodzin. – Prawdziwa skala przemocy domowej wobec dzieci nie jest znana, mówimy o szarej strefie, która dzieje się za zamkniętymi drzwiami – zaznacza Paulina Gutek. W 2025 roku grupy diagnostyczno-pomocowe udzieliły wsparcia ponad 1200 dzieciom.

Grupy diagnostyczno-pomocowe i system wsparcia

Grupy powoływane przez Zespół Interdyscyplinarny ds. Przeciwdziałania Przemocy Domowej zajmują się diagnozą sytuacji rodzin i pomocą do momentu ustania przemocy. – Poznanie sytuacji rodziny z wielu perspektyw pomaga stwierdzić, czy faktycznie do przemocy dochodzi, a jeśli tak – podjąć działania pomocowe – tłumaczy Gutek.

Nowa jakość – interdyscyplinarność i współpraca

Otwarcie Centrum Pomocy Dzieciom ma być odpowiedzią na te wyzwania. – Centrum opiera się na modelu zintegrowanej pomocy, gdzie wszyscy specjaliści współdziałają na rzecz dobra dziecka – wyjaśnia Kozaczka-Leżucha. Z oferty mogą korzystać także rodzice niekrzywdzący, którzy potrzebują wsparcia w tworzeniu dziecku bezpiecznych warunków.

Edukacja i uwrażliwianie społeczeństwa

Otwarciu Centrum towarzyszy dwudniowa konferencja „Nie bój się widzieć”, poświęcona przemocy wobec dzieci. – Konferencja ma wymiar edukacyjny i integracyjny – chcemy wiedzieć, jak skutecznie rozpoznawać i pomagać dzieciom krzywdzonym – mówi Gutek. To także przypomnienie o wspólnej odpowiedzialności rodziców, nauczycieli, lekarzy i wszystkich instytucji.

Przemoc wobec dzieci – potrzebna jest społeczna odpowiedzialność

Przemoc domowa, w tym przemoc wobec dzieci, w Polsce występuje bardzo często. Choć prawo zostało znowelizowane, eksperci podkreślają, że walka o dobro najmłodszych wymaga także społecznej odpowiedzialności i przełamywania utrwalonych w kulturze schematów. O tym mówił w popołudniowej audycji Radia Kraków Co Niesie Dzień psycholog Adrian Drdzeń, członek stowarzyszenia Moc Wsparcia.

Jak rozpoznać dziecko krzywdzone?

Znakiem ostrzegawczym mogą być nietypowe obrażenia. – Siniaki na kolanach czy łokciach są normalne, ale każde inne miejsce powinno nas zastanowić – tłumaczył psycholog. Dodał, że uważności wymagają także słowa dzieci, które mogą sygnalizować próbę ujawnienia przemocy.

Drdzeń podkreślił, że w takich sytuacjach ważne jest, by nie obiecywać dziecku zachowania tajemnicy, bo najczęściej „ktoś ze świata dorosłych zamknął dziecko taką tajemnicą”. Trzeba dziecko wysłuchać i podkreślić, że to, co się wydarzyło, nie jest jego winą.

Posłuchaj rozmowy z Adrianem Drdzeniem, członkiem stowarzyszenia Moc Wsparcia

Dlaczego dorośli krzywdzą dzieci?

– Sięgamy po wzorce, które znamy – często z własnych rodzin – wskazał psycholog. W polskiej kulturze wciąż obecne jest przyzwolenie na klapsy czy krzyk. Badania pokazują, że aż 80 procent Polaków akceptuje krzyk jako metodę wychowawczą, choć – jak zaznaczył Drdzeń – krzyk nie jest metodą wychowawczą, tylko formą przemocy.

Najczęstsze formy przemocy

W doświadczeniu gościa Radia Kraków najczęściej spotykanym zjawiskiem jest wykorzystanie seksualne dzieci. – To zjawisko istnieje bardzo długo i jest obecne obok nas, choć rzadko o nim mówimy – mówił. Podkreślił, że statystycznie nawet co drugie dziecko w klasie mogło doświadczyć jakiejś formy wykorzystania, fizycznej lub bez kontaktu. Wskazał też na rosnącą skalę przemocy rówieśniczej, która przenosi się do świata nowych technologii i często jest bagatelizowana.

Zespół dziecka potrząsanego. Cichy dramat w polskich domach

Sylwia Paszkowska

Przemoc rówieśnicza to też komunikacja

Odnosząc się do przemocy stosowanej przez dzieci wobec innych, Drdzeń zaznaczył, że nie można sprowadzać tego do prostego osądu „zły czy niegrzeczny”. – To nadal sposób komunikacji dziecka, choć krzywdzący – pytanie brzmi, co w jego świecie sprawiło, że wybrało taki sposób budowania relacji – wyjaśniał.

Odpowiedzialność społeczna i zmiany systemowe

Zdaniem psychologa Polska potrzebuje nie tylko procedur, ale i ludzi, którzy będą je uruchamiać. – Musimy odrzucić myślenie, że przemoc domowa to prywatna sprawa – zaznaczył. Wskazał, że ochrona dzieci wymaga reakcji z zewnątrz, a także działań wobec sprawców, bo sama separacja od ofiary nie zmienia schematów zachowań. – Procedury to za mało – potrzebna jest wrażliwość i gotowość do reakcji – podsumował.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu