- Nadal do największej liczby wypadków przy pracy dochodzi na małych budowach prowadzonych przez niewielkie firmy - tak wylicza Jarosław Leśniewski, zastępca Głównego Inspektora Pracy. Na drugim biegunie są duże małopolski inwestycje drogowo-mostowe objęte nadzorem przez inspektorów PIP. W ciągu ostatnich 13 lat nie zdarzył się na nich śmiertelny oraz ciężki wypadek. Jak dodaje Leśniewski, w wypadku małych firm wciąż problemem pozostają oszczędności oraz pośpiech. Z Jarosławem Leśniewskim rozmawiał o tym Jacek Bańka.