- W każdy wakacyjny weekend Przylasek Rusiecki odwiedza ok. 4 tys. osób dziennie, a w dzień powszedni jest ich do 1,5 tys. - wylicza Artur Paszko, prezes spółki Nowa Huta Przyszłości. Zainteresowanie wypoczynkiem na obrzeżach Nowej Huty może wzrosnąć wraz z utworzeniem tam przystanka szybkiej kolei aglomeracyjnej, co planowane jest na rok 2025. Jak przypomina Paszko, w tej okolicy zostanie utworzony także park rzeczny, skansen, a także teren do imprez wielkoskalowych. Z Arturem Paszko rozmawiał o tym Jacek Bańka.