Tylko do 2 grudnia 16 małopolskich szpitali zgłosiło zawieszenie działalności albo wstrzymanie przyjęć na 30 oddziałach. Większość wymienionych placówek stworzyła tymczasowe oddziały covidowe i tam przekierowała część specjalistów i aparaturę niezbędną do ratowania życia. Są też przypadki wstrzymania przyjęć z powodu ognisk covidowych. Taka sytuacja miała miejsce w szpitalach w Oświęcimiu i Chrzanowie - wylicza Aleksandra Kwiecień - rzeczniczka małopolskiego oddziału NFZ. Rozmawiała z nią Joanna Gąska.
Posłuchaj rozmowy z Aleksandrą Kwiecień
"Żaden szpital nie ma prawa odmówić przyjęcia osoby, która jest niezaszczepiona przeciwko koronawirusowi. Podobnie jest w przypadku gabinetów POZ. Lekarze nie mogą też "salwować się" teleporadą" - podkreślała Aleksandra Kwiecień. Coraz częściej do szpitali trafiają pacjenci z fałszywymi paszportami covidowymi, i dopiero na miejscu okazuje się, że pacjent był niezaszczepiony mimo że deklarował, że jest. To utrudnia opiekę nad pacjentem i wydłuża czas leczenia. Jak dodaje rzeczniczka małopolskiego oddziału NFZ, w tej chwil niezaszczepionych jest 55 proc. Małopolan.