Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Badajmy skórę

12 maja obchodziliśmy Europejski Dzień Walki z Czerniakiem, a 23 maja zakończył się tydzień Świadomości Czerniaka, podczas którego zachęcano społeczeństwo do regularnego badania skóry. O metodach badania skóry rozmawiają dr Paweł Brzewski - dermatolog z Kliniki Dermatologii CM UJ i Wiola Gawlik. Posłuchaj:

Badajmy skórę
Fot. pixabay

- Istnieją nowoczesne urządzenia do monitorowania zmian barwnikowych, jak choćby dermatoskop, które umożliwiają niezawodną, 100% diagnostykę?

Dermatoskopia, czy dermoskopia jest badaniem nieinwazyjnym powierzchni skóry. Nie można mówić o 100% tej metody, bo wiele zależy od osoby wykonującej badanie. Jest to specjalne światło, odpowiednio spolaryzowane, byśmy byli w stanie obejrzeć to, co dzieje się w warstwach naskórka i warstwach skóry właściwej.

- Co się dzieje po takim obejrzeniu? Wycina się to znamię i daje do dokładniejszego zbadania?

Jeśli to znamię zmieniło się, urosło lub zakwalifikujemy je jako atypowe, bądź czerniaka, to kwalifikujemy chorego do pilnego wycięcia znamienia.

- Czy sami w domu możemy zbadać takie znamię?

Możemy stosować kryteria ABCDE. A - jak asymetria, B - granice, czyli granice znamienia są rozmyte. C - kolor, większa ilość kolorów bardziej powinna niepokoić. Jednolity kolor ciemnobrązowy lub czarny jest lepszy w ocenie, niż kilka kolorów - biały, czerwony, niebieski. D - średnica, jeśli znamię jest powyżej 5 mm, to ryzyko jest większe. Litera E jest zarezerwowana dla pojęcia uniesienie lub zmiana, czyli jeśli znamię będzie rosło, bolało, piekło, to powinno to skłonić do szybkiej wizyty u dermatologa.

- Czyli nowe znamiona, ale też te, które mamy od jakiegoś czasu i coś z nimi zaczyna się dziać, to powinien być dla pacjentów sygnał, by udać się do dermatologa, bo to może skończyć się czerniakiem.

Proszę pamiętać, że 60% nowych przypadków czerniaka, to są zmiany, które powstają de novo. Można je w domu obserwować i wprowadzić samobadanie. Wcale nie tak prosto wszystkie części ciała obejrzeć, bo to musi być też skóra za uszami, powierzchnia stóp, czy plecy. Sugerujemy, by raz na miesiąc, raz na dwa miesiące taką samokontrolę u siebie przeprowadzić.

- Wszystkie nowe zmiany barwnikowe, które pojawiły się u osób po 40. roku życia, uważa się za podejrzane i powinny być zbadane przez dermatologa. Jak często należy kontrolować je u lekarza?

Zachęcam do kontroli przynajmniej raz w roku. To gwarantuje nam pewne bezpieczeństwo.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"