Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Znikome zainteresowanie busami elektrycznymi do Morskiego Oka. Dyrekcja TPN: „Są dwa powody”

Od 1 maja do Morskiego Oka w Tatrach kursują nowe busy elektryczne. "Wielkiego zainteresowania póki co nie ma" - przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. Jak wyjaśnia, powody są dwa - późne ogłoszenie rozpoczęcia pilotażu, właściwie na chwilę przed startem kursów, a po drugie… odstraszać mogą ceny. Za przejazd elektrykiem trzeba zapłacić 100 złotych, podczas gdy tradycyjnym busem spalinowym - tylko 15 złotych.

Znikome zainteresowanie busami elektrycznymi do Morskiego Oka. Dyrekcja TPN: „Są dwa powody”
Fot. Filip Drożdż

Dlaczego turyści nie wybierają busów?

Negocjacje, rozmowy z głównymi interesariuszami, z fiakrami, z przedstawicielami firm transportowych trwały właściwie do „za dwie dwunasta”

– podkreśla Szymon Ziobrowski.

Dodaje, że projekt nie zakładał utworzenie nowego rodzaju transportu publicznego w Tatrach. „Nie o to chodzi, że my mamy wywozić duże liczby turystów z dużą częstotliwością. Też trzeba pamiętać, że w cenie jest bilet wstępu do parku, więc od tej ceny bazowej należy odjąć to 11 zł. My też ponosimy spore koszty obsługi i cały czas się uczymy. Jesteśmy bardzo otwarci na to, żeby tę cenę zmniejszyć, ale to też nie będzie istotna zmiana. (…) Chcę tylko przypomnieć, że przejazd wozem konnym z Palenicy do Włosienicy, do góry, kosztuje w tym momencie 100 zł” – tłumaczył Ziobrowski.

Jest jeszcze jeden powód, dla którego turyści nie są chętni do wsiadania do busów: część turystów traktuje przejazd fasiągiem jako atrakcję - mówi Ziobrowski.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Radio Kraków (@radio_krakow)

Kompromis w sporze o transport konny

Cztery elektryczne 19-osobowe pojazdy zostały kupione za 3 mln 198 tys. zł przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Codziennie trzy pojazdy elektryczne będą kursować z Zakopanego do Włosienicy przed Morskim Okiem, a jeden z Polany Palenicy do Włosienicy. Jak zaznaczył dyrektor TPN, projekt ma charakter pilotażowy i tymczasowy - w ten sposób pojazdy będą kursowały do końca bieżącego roku.

Podczas przejazdu elektrycznym busem pasażerowie wysłuchają informacji o przyrodzie Tatr i dziedzictwie regionu.

Busy będą również przystosowane do przewozu osób z niepełnosprawnościami. Kursy z Zakopanego zaplanowano na godziny 7.30 i 12:00, natomiast z Palenicy busy wyjadą o 6.30 i 12:00. Bilety na przejazdy "elektrykami" będzie można rezerwować przez stronę internetową parku: tpn.gov.pl, w zakładce „Kup bilety”. Cena przejazdu z Zakopanego do Włosienicy to 100 zł, a z Palenicy – 80 zł.

Pod koniec ubiegłego roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska sfinansowało zakup czterech busów elektrycznych, które zostały przekazane do dyspozycji TPN. Te pojazdy, jako alternatywa dla transportu konnego, to element porozumienia zawartego w lutym bieżącego roku pomiędzy ministrą klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską, TPN, władzami Powiatu Tatrzańskiego, gminą Bukowina Tatrzańska i Stowarzyszeniem Przewoźników do Morskiego Oka, którzy wożą turystów nad słynne tatrzańskie jezioro zaprzęgami konnymi.

Mobilne studio Radia Kraków. Od lewej: Magdalena Zbylut-Wiśniewska (RK), Szymon Ziobrowski (dyrektor TPN) i Marcin Koczyba (RK). Fot. Regina Korczak-Watycha

Trwa Wielka Zakopiańska Majówka z Radiem Kraków

Choć często poruszamy się utartymi szlakami (Krupówki, Giewont, Morskie Oko), chcemy Wam pokazać miejsca, gdzie nie stoi się w kolejkach i nie otrzymuje "paragonów grozy". Mówimy – Zakopane da się lubić. To wciąż jest miasto mikroopowieści i mikrozaskoczeń. 

Zobaczcie:

Wielka Zakopiańska Majówka z Radiem Kraków. Bez "paragonów grozy", stresu i frustracji

Radio Kraków

Komentarze

Powiązane

  • Sezon na prawdziwe oscypki rozpoczęty, bacowie popędzili owce na hale. Byliśmy z wizytą w bacówce

    Filip Drożdż

  • Turyści szturmują Morskie Oko. Korki i brak miejsc parkingowych

    Radio Kraków

  • Giewont o wschodzie słońca? TPN przypomina: to teraz nielegalne!

    Filip Drożdż

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu