Kolejny atak zimy na Podhalu - w ciągu nocy spadło kilkanaście cm śniegu. Obecnie pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu to już prawie półtora metra. W samym Zakopanem również jest sporo śniegu - prawie 50 cm - a to oznacza, że warunki narciarskie są bardzo dobre. Niezbyt dobre jednak są warunki turystyczne - obowiązuje lawinowa dwójka a spora część szlaków jest zasypana i nieprzetarta.
Posłuchaj relacji Przemka Bolechowskiego
W ciągu ostatniej doby w rejonie Zakopanego spadło kilkanaście cm i pokrywa śnieżna osiąga pół metra. Od rana jednak temperatura jest na lekkim plusie i śnieg zaczyna powoli topnieć. Drogi pokrywa w wielu miejscach tzw. błoto pośniegowe - jest dość ślisko.
Powodów do narzekań nie mają za to narciarze - warunki we wszystkich ośrodkach są bardzo dobre. Tak samo jest na Kasprowym Wierchu, gdzie pokrywa śnieżna to już prawie półtora metra. Kolejka linowa na Kasprowy Wierch jak i koleje krzesełkowe w kotłach Gąsienicowym i Goryczkowym kursują od samego rana. Frajdę z jazdy na nartach psuje jedynie kiepska widoczność - w wielu miejscach w Tatrach jest mglisto a temperatura waha się od -4 do plus 1 stopnia.
(Przemek Bolechowski/ew)