W Zakopanem trwa koncert na rzecz ofiar wojny w Syrii. To wydarzenie ma być przeciwwagą dla protestów przeciwników uchodźców, jakie przetoczyły się przez Podhale.
mówi: Krzysztof Trebunia-Tutka jeden z biorących udział w koncercie
Całkowity dochód z koncertu zostanie przekazany Polskiej Akcji Humanitarnej SOS Syria. "Tutaj każdy wrzuca do puszek tyle ile może, rekordzista nawet tysiąc złotych - mówi Krzysztof Trebunia-Tutka jeden z biorących udział w koncercie. Podkreśla że warto zawsze pomagać tym, którzy są w gorszej od nas sytuacji. Imprezę zorganizowała spontanicznie grupka osób mieszkających w Zakopanem. Wśród występujących są m.in Aga Zaryan, Trebunie Tutki, Jan Karpiel Bułecka czy zespół Duże Pe.
Po tym jak wojewoda małopolski we wrześniu zwrócił się z zapytaniem do władz samorządowych o możliwości ewentualnego przyjęcia uchodźców, włodarze podhalańskich gmin wyrazili zdecydowany sprzeciw. Najgłośniej przeciwko uchodźcom wystąpili mieszkańcy gminy Kościelisko. W graniczącym ze Słowacją Witowie zorganizowano pikietę przeciw uchodźcom, a na transparentach pojawiły się napisy: „Nie dla islamizacji Podhala”, „Szkoła to nie obóz dla imigrantów”. Na manifestacji pojawili się członkowie Organizacji Narodowo – Radykalnej oraz zamaskowani anonimowi mężczyźni, którzy apelowali, żeby „dać im broń i wtedy otworzyć granicę dla uchodźców”.
Kolejna manifestacja odbyła się w Kościelisku. Na transparentach przyniesionych przez pikietujących można było przeczytać: „Nie chcemy u nas arabskiej hołoty”, „Imigranci zniszczą Kościelisko”, „Obronimy nasze córki przed gwałtami, a kobiety przed przymusem noszenia burek”. Naprzeciw pikietujących zebrała się wówczas grupa osób w tym dzieci, która chciała wyrazić swoją aprobatę dla przyjmowania uchodźców, ale zostali oni zakrzyczani przez przeciwników.
Po protestach pod naciskiem społeczeństwa wójt Kościeliska Bohdan Pitoń w zamieszczonym na stronie internetowej oświadczeniu napisał, że "nie wyraża zgody na jakiekolwiek przebywanie uchodźców na terenie szkół, sal gimnastycznych i boisk na terenie gminy Kościelisko". Podobnie burmistrz Zakopanego powiedział, że w mieście pod Giewontem nie ma żadnej możliwości przyjęcia uchodźców ze Wschodu.
/Przemek Bolechowski, PAP, Wacha/