Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W programie Majówka na Luzie wyruszyliśmy w Tatry. ZDJĘCIA

Jak się okazuje, niektóre szlaki wcale nie muszą być zatłoczone. Po Tatrzańskim Parku Narodowym oprowadził nas Jan Krzeptowski-Sabała z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zwiedziliśmy Dolinę Małej Łąki.

W programie Majówka na Luzie wyruszyliśmy w Tatry. ZDJĘCIA
Fot. Piotr Korczak

Posłuchaj o wycieczce do Doliny Małej Łąki

- Wyszliśmy na szlak około 8, wcale nie z samego rana. Jest całkiem pusto. Jesteśmy w Dolinie Małej Łąki, która wcina się między Giewont a Czerwone Wierchy. Leży ona między większymi dolinami: Doliną Kościeliską po zachodniej stornie, Doliną Strążyską i Bystrej po stronie wschodniej  - mówi Jan Krzeptowski-Sabała.

W Dolinach Kościeliskiej i Chochołowskiej są zawsze tłumy, w Dolinie Małej Łąki jest spokojnie. "Jest w Tatrach kilka takich miejsc, gdzie tłumów nie ma. Nie wszędzie są schroniska, kolejki, dorożki. Można znaleźć chwilę spokoju nawet w środku majówki" - opowiada nasz przewodnik.

W Dolinie Małej Łąki są jeszcze nawet ostatki krokusów. "Jeszcze kilka dni temu leżał tu śnieg. W tych miejscach jeszcze pojawiają się krokusy, ale jest ich niewiele. Wkrótce one przekwitną, bo robi się coraz cieplej" - dodaje Krzeptowski-Sabała.

Poza krokusami w Dolinie Małej Łąki można podziwiać lepiężniki, kilka gatunków żywców, kaczeńce. "Ta Dolina słynie z tego, że w całości jest zbudowana ze skał osadowych. Są tu wapienie i dolomity. Do tego jest wiele źródełek, z których wypływa woda. Tam wegetacja zaczyna się szybciej i jest ciekawa roślinność. Do marca po sierpień, wrzesień różne cuda to kwitną" - mówi przyrodnik.

- Jest rewelacyjnie. Super widoki, krokusy jeszcze są. Na szlak wybrałem się o 7:30, żeby pobiegać. Rano, ale nie ma ludzi i są piękne widoki - usyszeli reporterzy Radia Kraków od napotkanego na szlaku turysty.

Co z kolei usłyszeć możemy w Dolinie Małej Łąki? "Jest tu koncert. Kilka gatunków sikor: bogatka, sosnówka. Do tego kilka gatunków drozdów, czyli kos, kwiczoł. Można się zapatrzeć w kwiaty i zasłuchać w ptasie śpiewy" - mówi Jan Krzeptowski-Sabała.

Fot. Piotr Korczak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"