Jak poinformowała Horska Zachranna Służba, pomocy potrzebowały dwie grupy wspinaczy z Polski, którzy wybrali się na Złotą Turnię. Najpierw ratowników wezwało trzech Polaków, którzy nie mogli zejść w dół. Potem o pomoc poprosiło kolejnych dwoje, którzy szli za nimi.
Pierwsza trójka została przetransportowana do schroniska. Ci drudzy - kobieta i mężczyzna - byli w stanie zaczekać na górze do rana. Wtedy ruszył po nich śmigłowiec.
Trudna nocna akcja ratowników górskich w słowackich Tatrach