Tatrzański Park Narodowy likwiduje skutki ulew. Straty wstępnie oszacowano na blisko 3 miliony złotych. Woda zniszczyła wiele mostków, część traktów praktycznie przestała istnieć. Obecnie zamknięte są 4 szlaki, w tym jeden z najpopularniejszych, czyli od Wodogrzmotów Mickiewicza do Doliny Pięciu Stawów. Najpóźniej do początku przyszłego tygodnia wszystkie szlaki będą drożne, ale - jak podkreśla Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN-u - nie oznacza to, że będą one wyremontowane.
"Remont wykonamy najpewniej w przyszłym roku, a to ze względu na dość zawiłe procedury pozyskania pieniędzy na prace. Z własnych środków nie uda nam się tego zrobić. Na pewno nie zdążymy z pracami przed zimą" - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków Szymon Ziobrowski.
Dodajmy, że droga Oswalda Balzera z Zakopanego do Palenicy Białczańskiej na odcinku od Brzezin do Zazadniej jest zamknięta. Zalecany jest objazd przez Bukowinę Tatrzańską.
Warunki na szlakach poprawiają się. Woda w stawach i potokach wraca powoli do swojego pierwotnego poziomu. Trzeba jednak pamiętać, że trakty są nadal mokre, śliskie i błotniste.
(Magdalena Zbylut/ew)