Prawie 1.5 mln złotych otrzymał Tatrzański Park Narodowy na budowę systemu przeciwpożarowego w Tatrach. Pieniądze w formie dotacji przekazał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Umowę w tej sprawie podpisano w sobotę w Zakopanem. Przekazane fundusze pomogą lepiej zabezpieczyć tatrzańską przyrodę przed tego typu zagrożeniami. Wystarczy przypomnieć zdarzenie sprzed półtora roku, kiedy zaczęło palić się schronisko na Hali Kondratowej.
Posłuchaj co mówi Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego
- Dzięki dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska będziemy mogli zakupić specjalistyczny sprzęt. Dwa pickupy z pełnym wyposażeniem służącym do gaszenia pożarów. Quady elektryczne, cysternę, która będzie pomagała w sytaucji gdy będzie problem z dojazdem. Ten sprzęt ma dać możliwość utrzymania dróg dojazdowych, ułatwić patrolowanie i wspierać straż pożarną we wszystkich tych działaniach - tłumaczy Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Przekazane 1,5 mln złotych dla Tatrzańskiego Parku Narodowego to część większego programu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska finansowania utworzenia w parkach narodowych systemów przeciwpożarowych. "Dużym problemem są pożary, które też zdarzają się w górach. Sprzęt musi być dostosowany do tych potrzeb ratowniczych. Za te pieniądze Park będzie mógł kupić wszystko o potrzebne. To część dużego programu. Narodowy Fundusz zabezpieczył ponad 60 milionów złotych. W zależności od potrzeb i zagrożenia w danych parkach odpowiednie kwoty zostały tam przeznaczone na zakup sprzętu skonsultowanego ze strażakami" - przypomina Sławomir Mazurek, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Każdy park narodowy, w zależności od ryzyka zagrożenia pożarami, otrzymał indywidualną kwotę na zakup niezbędnego sprzętu. W każdym przypadku też osobno podejmowano decyzję, co za przekazane pieniądze należy kupić, aby w przypadku pożaru służby parku mogły skutecznie pomagać strażakom.