Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

To już definitywny koniec sezonu pasterskiego w Tatrach

Rozpoczął się tzw. Redyk, czyli symboliczny powrót stad owiec z bacówek na halach i polanach. Pierwsze kierdle owiec już wróciły, a kolejne trafią do gazdówek w ciągu najbliższych kilku dni. To automatycznie oznacza koniec sezonu na prawdziwego oscypka. Na rynku pozostaną resztki oryginalnego towaru, a reszta to już będą wędzone sery krowie.

To już definitywny koniec sezonu pasterskiego w Tatrach
Fot. Przemysław Bolechowski

Posłuchaj materiału Przemysława Bolechowskiego

Marian Barnaś, baca z Polany Szymoszkowej dodaje, że w tym roku oscypki sprzedawały się praktycznie na pniu. "Turyści nam dopisywali, kupowali towar. Wszystko schodziło. Jesteśmy zadowoleni z turystów. Kupili sobie dobrego towaru" - mówi.

- To już ostanie dni, żeby spróbować dobrego, prawdziwego oscypka, o ile się jeszcze uda. Teraz owce przestają się doić. Jest wyrób dla siebie, nie na sprzedaż. Musimy mieć zapas na zimę, goście przyjdą, to trzeba poczęstować. Koniec. Parę dni jeszcze w październiku i do domu - dodaje inny gazda.

Andrzej Gąsienica-Makowski z Towarzystwa Produktu Górskiego podkreśla, że oscypek można smakować nawet na święta, jeśli się go przetrzyma. "Popularnie się mówi, że owce się pasie od św. Wojciecha do Michała. Potem wracają się bacowie i wtedy już nie ma wypasu. Coraz mniej jest oscypka, bo jest mniej mleka. Kto ten osypek sobie odłożył w okresie, gdy było dużo mleka, może on jeszcze funkcjonować na rynku. Ja mam kilka schowanych w zamrażarce. Będziemy mogli go smakować jeszcze przez zimę" - mówi.

Jaki powinien być prawdziwy oscypek? "Powinien wyglądać jak oscypek, mieć ten wrzecionowaty kształt. Do tego musi mieć dobrą proporcję mleka krowiego i owczego. Owczego powinno być nie mniej niż 60%. Musi też mieć odpowiednią wagę" - słyszymy.

- Dalej będzie można kupić oscypek z krowiego mleka. On będzie miał kształt. Stracą turyści tylko nieco na smaku, ale tylko ci, którzy się na tym znają. Dla innych to wsio ryba. Te krowie są wspaniałe. Jak ktoś bardzo dobrze robi, są ludzie, którzy tylko krowie kupują. Inne są dla nich za ostre - mówią wytwórcy.

Turyści muszą więc pamiętać, że to, co jest oferowane na straganach w Zakopanem, to już praktycznie tylko krowie sery mniej lub bardziej przypominające oscypka, ale bez dodatku mleka owczego. Na nowe, oryginalne trzeba poczekać do maja przyszłego roku kiedy rozpocznie się kolejny sezon pasterski. 

Powiązane

  • Festiwal Oscypka i Serów Wszelakich to najważniejsza impreza ostatniego dnia XIV Europejskich Targów Produktów Regionalnych

  • Konkurs na najlepszego oscypka na zakopiańskiej Równi Krupowej

    Krzysztof Orski

  • Sezon na prawdziwe oscypki trwa

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"